0 obserwujących
180 notek
103k odsłony
2025 odsłon

Liberalizm jako upadła w Polsce ideologia

Wykop Skomentuj3

Upadłe ideologie polityczne w Polsce: liberalizm

(Przedruk z czasopisma Merkuriusz Polski, NR 354, 14/08/2015)

Mało jest bardziej upadłych ideologii w Polsce niż liberalizm. Co prawda ożywił się Ryszard Petru i jego Nowoczesna.pl, ale specjaliści zaliczają jego ruch do konliberalizmu- liberalizmu konserwatywnego. Ideologię tą opiszemy odrębnie w swoim czasie. Jak na razie jego ruch nie zechciał odpisać na jakiekoleik z kilkunastu pytań prasowych jakie przesłaliśmy.  

Liberalna ideologia, od lat znajdująca się w Polsce w zupełnym, z niczym nie porównywalnym niebycie, jest przykładem stanu upadku w jakim znalazła się polska polityka. Otóż- liberałów w polskiej polityce nie ma, chciaż jeszcze 200 lat temu- liberałowie Polską rządzili. 

W poszukiwaniu trendów liberalnych warto cofnąć się w historię. Najzdolniejszym i najbardziej wykształconym na stanowisku premiera polskiego rządu była postać sprzed 200 lat- Stanisław Kostka Potocki. Ten znany autor- jego niezapomniane dzieło to "Podróż do Ciemogrodu" (1820)- był przykładem tego, że arcyliberalny polityk może jednak rządzić Polską. 

Stanisław Kostka- Potocki wydaje sie premierem- libertynem, jego dzieło i we współczesnych czasach wywołałoby powszechne oburzenie w wielu tradycjonalistycznych środowiskach. Tymczasem ów polityk zrobił karierę niemal 200 lat temu. Jak to możliwe że na szczyty władzy dostała się osoba mająca tak libertyńskie poglądy?

Stanisław Kostka- Potocki był premierem w ciężkich czasach istnienia "państwa - marionetki", formalnie niezależnego, ale w praktyce uzależnionego od I Cesarstwa Francuskiego czasów Napoleona Bonaparte. Jego rządy przypadały na okres obyczajowej przemiany. 

Plik:Graff Stanisław Kostka Potocki.jpg

Anton Graff, Portret Stanisława Kostki Potockiego (1785) Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, cc wikimedia

 

Dziś- wizja premiera sprzed 2 wieków ziściła się.  Ciemnogród w jego powieści przedstawiony jest jako państwo zacofane, zabobonne i pełne strachu przed rozwojem. Dzięki liberalnemu politykowi sprzed 200 lat trwale skojarzono słowo Ciemnogród ze światopoglądem konserwatywnym, klerykalnym i tradycjonalistycznym. 

Nikt do dziś nie napisał jednak powieści o "Jasnogrodzie", definiując czym mogłaby być Polska Liberalna. Marzenie to upadło zresztą na tyle doszczętnie, że aktywiści liberalni chyba nie potrafią sobie wyobrazić zwycięstwa. Czym byłaby Polska akceptująca na równi zwiąki heteroseksualne i homoseksualne, traktująca po równo różne związki wyznaniowe bez wywyższania żadnego, Polska zwalczająca monopole i zmowy cenowe, Polska regulująca rynki ku maksymalizacji pozycji konsumentów i wycofująca się z gospodarczego ringu na pozycje sędziego bocznego?

Minęło od czasów St. Kostki Potockiego całe 200 lat.  Jak wygląda polski liberalizm po latach? Żywa skamielina? Być może liberałem który był aktywny politycznie jest pan Marcin Celiński. I na tym prawdopodobnie świat polskich liberałów zaczyna się i kończy. Owszem, "Gazeta Wyborcza" nazywa niektórych polityków mianem liberałów, ale nie jest to wiarygodne źródło informacji na temat politycznych inklinacji. Gazeta ta myli różne ideologie, np. etatystów, zwolenników "wielkiego rządu" ze zwolennikami liberalizmu. 

Przykładem działania liberalizmu w Polsce jest kazus linii autokarowej Rzeszów- Lublin. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zakazało konkurencji na tej trasie, argumentując że nowa linia autobusowa była zagrożeniem dla już istniejących przewoźników. A konkurencja jest w ustroju etatystycznym zakazana! Podobnie ma się kazus konkurencji na sieci kolejowej- przewoźnik chcący wejśc na sieć kolejową musi udowodnić że nie odbierze pasażerów innym przewoźnikom! Rząd zresztą nadal dotacjami karmi PKP i nie daje tych samych dotacji innym firmom, dzięki czemu już od września 2015 r. na rynek kolei dalekobieżnej wróci 100 % monopol PKP.

Liberalizm w Polsce nadal znajduje się w powijakach. Zainteresowani nim polityczni aktywiści zwykle dramatycznie są pozbawieni wszelkich kompetencji w dziedzinie wiedzy o polityce gospodarczej. W polskiej polityce gospodarczej pojawiają się rzadkie prądy liberalne, ale są one dziełem przypadku albo takich organizacji jak ZPP, Związek Przedsiębiorców Polskich. Niemniej, te rzadkie idee nie mają politycznego przełożenia. W polskiej polityce całkowicie brakuje takich polityków, także dlatego że osoby o odpowiedniej wiedzy z łatwością zdobędą większe wpływy w innych dziedzinach życia niż polityka. W Polityce dodatkowo panuje negatywna selekcja, a instytucja polityka oznacza raczej niski prestiż społeczny.

Liberalizm jest niemal nieobecny na miejscowych, polskich akademiach. Tam dominuje neokeynesizm, a profesorowie w ogóle nie uczą podstaw liberalnej polityki gospodarczej. Często polskim dziedzictwem jest wręcz wiara w to że polskim wkładem w światową naukę jest keynesizm w postaci swojskiego "Kaleckiego", który przed II wojną światową głosił podobną doktrynę polityki gospodarczej co J.M. Keynes. 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale