Telewizja publiczna jak sama nazwa wskazuje powinna odzwierciedlac zycie publiczne w Polsce (i na swiecie) i rzeczywiscie tak jest. Jedyna sluszna partia PO ma totalna wladze w kraju i dwie pomniejsze partyjki sa jej koalicjantami czyli PSL i SLD. TVP nalezy wylacznie do rzadzacych a wiec potwierdzona jest rzeczywistosc ze lamane sa zasady demokracji.
A gdzie jest opozycyjna partia PiS, ktora jest najwieksza po PO partia w Polsce? Wedlug dziwnych meandrow prawa polskiego (czasami bezprawia) PiS zostalo calkowicie usuniete z telewizji publicznej. Jest to rzeczywiscie wbrew demokracji bo powstaje pytanie, kto bedzie kontrolowal poczynania politykow PO? Skad ludzie dostana informacje o realnych dzialaniach wladzy?
W demokracji publiczna telewizja ma byc niezalezna i skladac sie z roznych przedstawicieli spoleczenstwa niezaleznych od wladzy. W Polsce mamy wschodnia demokracje i jak widac wszystko jest pod kontrola i wplywem rzadzacej partii PO czyli gadu-gadu ale wladza jest nieomylna.
Przykladem jest program prowadzony przez Tomasza Lisa. Dziennikarz ten zaprasza znanych politykow i aranzuje dyskusje na biezace tematy. po to, zeby wbijac w glowy (glownie mlodych ludzi) slusznosc dzialania politykow PO i jej koalicjantow.
Wydaje sie, ze jest to ciekawy program bo prowadzi go przystojny dziennikarz, o milej aparycji, o lagodnym glosie, o spowolnionym zadawaniu pytan na aktualne tematy, ktory dobiera politykow tak zeby scierali sie slownie i zeby publicznosci dac troche atrakcji.
Rzeczywiscie dla gawiedzi jest nawet duzo atrakcji szczegolnie jak znani politycy walcza jak koguty w meksykanskich pueblach. Dyskutanci wyglaszaja swoje racje, przekrzykuja sie, oskarzaja, wszyscy naraz mowia a T.Lis pilnuje zeby wyciszac dyskutantow ktorzy chcieliby wyeksponowac negatywne dzialania wladzy.
Oczywiscie "ofiarami" T.Lisa jest opozycja PiS. Prawie kazdy program jest pyskowka, rozmywaniem tematow, dyskusja bez poszanowania interlokutora, bez konstruktywnej wymiany zdan. Widzom robi sie wode z mozgu i oto chodzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)