Kochane CHŁOPAKI! Nie zawiodły i tym razem! Wielkie otwarcie PGE Areny w Gdańsku - "elyta" zbiegła się by INAUGUROWAĆ i ogrzewać w blasku sukcesu. A tu kicha. Pierwszy piłkarz RP i pierwszy kibic Biało-Zielonych znów wygwizdany!
W filmie Tadeusza Śmiarowskiego "Kibol" pada takie zdanie : "Ktoś, kto premierowi doradził wojnę z kibicami, dobrze mu nie życzył"
Coś w tym jest. Donek chciał potraktować tzw "kiboli" jako kolejny dobry target, z którym w blasku kamer można spektakularnie powojować i ...zwyciężyć, a przynajmniej podnieść słupki. "Fajny gość" jakim premier chciałby być, znacznie się przeliczył. Po raz kolejny nie docenił Polaków. Rządzi w tym kraju od dobrych kilku lat, chce rządzić dalej, a ludzi nie zna.
Kibice od początku tej wojny w swej determinacji nie odpuścili ani razu.
Dlatego nie ukrywam, w słynnej już kwestii obalania tego rządu bardzo na nich liczę.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)