Gaduła
Komuna, czas pałek oraz łamania nosów i charakterów... a ten sobie gada na prawo i lewo o tym, że jego studentka Liliana przyniosła mu bibułe.
Po co to zrobił? Dlaczego to rozpowiadał? Działał z premedytacją? Czy może jest głupcem?
Gdybym był Nicponiem, ładnie bym opisał skarlenie Majchorwskiego, odniósł to do jego formacji politycznej i wyciągnął jakieś wnioski ogólne. Nie mam jednak takiego talentu, więc podsumuje zachowanie Majchrowskiego:
WSTYD!!!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)