Jak donoszą media, PO jednak powróciło do pomysłu ustanowienia chrześcijańskiego Święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy. Wszystko pięknie, ja tez lubię dni wolne od pracy, ale bez przesady. Kto w te święto, chodzi z nas do kościaoła, ilu z nas je celebruje w jakiś inny sposób niż napisanie na drzwiach kredą K+M+B ? Chyba do tego nie potrzeba dnia wolnego, a wystraczą 2 minuty i kawałek kredy.
Ale co tam róbmy dni wolne, ile się da i jak się da. W końcu my jestesmy zieloni na mapce, stać nas na kolejny bezproduktywny dzień w roku. Nas - mieszkańców krainy mlekiem i miodem płynącej. A to że kolejny dzien wolny od bracy skutkuje negatywnym wływem na PKB 0,3 - 0,4 procenta czyli jakimiś 4 miliardami złotych to już szczegół ( za p. Jolantą Fedak).
Ja jestem przeciwny. Dni wolnych od świąt mamy i tak sporo, więc chyba nie warto osłabiać gospodarki kolejnym dniem bumelanta. Ja też lubię się poobijac, miec wolne, nie powiem. Ale co za dużo, to nie zdrowo.
Jarosław Kaczyński idzie nawet dalej niż Donald. Chce tez wolnego w Święto Wszystkich Świętych. Brawo. Zróbmy sobie wolne jeszcze w jakieś święto, albo nawet kilka. A może pracujmy w weekendy a weekendujmy w pozostałe dni tygodnia ?
A co z wolnymi daniami od pracy w święta nie chcrześcijańskie ? Skoro jestesmy krajem tolerancyjnym, gwarantujemy równość obywateli, zróbmy wolne od pracy w Ramadan, Chanuke, Wesak ...



Komentarze
Pokaż komentarze (21)