Ponieważ Pani Edyta bezpodstawnie mnie zablokowała (kolejny raz), to będę komentował jej notki na swoim blogu. Robię to, aby walczyć z nieuzasadnioną cenzurą Pani Edyty, aby przeciwdziałać cenzurze, przełamać cenzurę i tym samym nie dać satysfakcji cenzorowi. Tym samym Pani Edyta dołączyła do mojej osobistej ekskluzywnej listy cenzorów: Iskra.SH, Stary, doku, echo24, folt37, EdithKulpienski68. Wszystkim cenzorom Salonu24 dedykuję fraszkę Stanisława Jerzego Leca - "Tak długo gryzł cenzor, aż się ugryzł w własny jęzor". W odcinku trzydziestym komentarz do notki – Fanatyzm religijny - https://www.salon24.pl/u/edyty/1394960,fanatyzm-religijny
Pani Edyta napisała m.in.:
"Czy walka o religijną prawdę może prowadzić do zaprzeczania prawd innych ludzi? Czy potrafimy tolerować wiarę uchodźców, którzy szukają u nas schronienia?"
Mój komentarz:
Czy uchodźcy potrafią tolerować naszą wiarę, skoro szukają u nas schronienia? I kto czyją wiarę powinien tolerować w pierwszym rzędzie, przybysz wiarę gospodarza, czy gospodarz wiarę uchodźcy?
Mojego nicka "Logicznie myślący" proszę nie traktować dosłownie, tylko jako "staram się myśleć logicznie", ale nie zawsze mi to wychodzi.
Bloga założyłem dzięki blogerowi Echo24, który najpierw mnie zablokował, a następnie napisał dedykowaną mnie notkę, zawierającą kłamstwa i oszczerstwo pod moim adresem.
Głównym celem mojej aktywności na S24 jest walka z cenzurą, głupotą, chamstwem i kłamstwem.
Moim zdaniem, każdy rozumny i uczciwy człowiek powinien wytrwale dążyć do poznania prawdy, odważnie głosić prawdę, mężnie bronić prawdy, samemu konsekwentnie żyć w prawdzie, radykalnie walczyć z kłamstwem i nie ulegać błędnym mniemaniom, własnym lub cudzym.
"Nieważne że my cierpimy (jesteśmy prześladowani) z powodu prawdy, ważne żeby prawda nie cierpiała (nie była prześladowana) z naszego powodu." - Escriwa.
Na mojej osobistej ekskluzywnej liście cenzorów znajdują się obecnie: Iskra.SH, Stary, doku, echo24, folt37, nerwica eklezjogenna, Milton, figa z makiem, HeMajewski, mannet, zhongguo, Eternity, ŻYWIOŁ.
Wszystkim moim cenzorom dedykuję fraszkę Stanisława Jerzego Leca - "Tak długo gryzł cenzor, aż się ugryzł w własny jęzor".
Komentarze
Pokaż komentarze (24)