Z artykułu dowiesz się:
- O powodach wejścia śledczych do fundacji IPS i Dobre Państwo
- O wysokości kwot przekazywanych organizacjom politycznym
- Co o powiązaniach z Zondacrypto mówią Zbigniew Ziobro i Przemysław Wipler
- Jaki jest związek sprawy z zaginięciem Sylwestra Suszka
Prokuratura w siedzibach fundacji Ziobry i Wiplera
Agenci działający na zlecenie Prokuratury Krajowej prowadzą przeszukania w piątek, 30 października. Funkcjonariusze prowadzą czynności w lokalach obu podmiotów. Obie fundacje znalazły się w kręgu zainteresowania śledczych ze względu na środki finansowe otrzymywane od giełdy Zondacrypto. Prokuratorzy sprawdzają przepływy pieniężne oraz powiązania między władzami giełdy a politykami.
– Potwierdzam, że trwają przeszukania w siedzibach fundacji, które przyjmowały środki z giełdy Zondacrypto. Chodzi o fundację Instytut Polski Suwerennej byłego ministra Ziobry i fundację Dobre Państwo posła Wiplera. Przeszukania odbywają się na zlecenie Zespołu Śledczego nr 4 Prokuratury Krajowej – poinformowała tvn24.pl rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak.
450 tysięcy złotych i oskarżenia o lobbing
Kluczowym wątkiem badanym przez prokuraturę są wpłaty na rzecz organizacji kojarzonych z politykami. Fundacja Instytut Polski Suwerennej miała otrzymać 450 tysięcy złotych od kancelarii prezesa Zondacrypto Przemysława Krala. Ziobro w rozmowie z Wirtualną Polską przyznał, że o środki do Krala zwracał się osobiście. Dodał również, że pośrednikiem w tej sprawie był były agent CBA Artur Chodziński. Były minister zapewniał jednocześnie, że nie miał świadomości toczących się prac nad przepisami dla rynku cyfrowych aktywów. Argumentował, że jego aktywność parlamentarna w tamtym okresie była ograniczona ze względu na leczenie i rehabilitację.
– Nie wiedziałem o tym. Ani wtedy, kiedy przedstawiono mi propozycję wsparcia, ani później – oświadczył Ziobro.
W tym samym wątku premier Donald Tusk ujawnił we wrześniu fragmenty zeznań Przemysława Krala obciążające byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Równocześnie śledczy sprawdzają przepływy do drugiej organizacji. Spółka związana z Zondacrypto i Przemysławem Kralem przeprowadziła transakcję na rzecz fundacji Dobre Państwo posła Przemysława Wiplera.
Wipler zaprzecza
Do pojawiających się informacji odniósł się poseł Konfederacji, którego fundację sprawdzają śledczy. Przemysław Wipler zaprzecza, aby transakcja na rzecz fundacji Dobre Państwo miała związek z jego poselskim lobbingiem na rzecz Zondacrypto. Polityk odrzuca także sugestie łączące sprawę z wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustaw o kryptowalutach.
Prokuratorzy badają jednak, w jakim celu i na jakich zasadach spółki powiązane z giełdą przekazywały środki na konta organizacji powiązanych z politykami.
Pranie pieniędzy i zaginiony prezes BitBay
Działania w fundacjach to kolejny etap znacznie większego postępowania. Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła 17 kwietnia 2026 r. śledztwo w sprawie giełdy Zondacrypto pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. W toku postępowania wpłynęło dotychczas kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie, a w ramach śledztwa aresztowano między innymi byłego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.
Na początku sierpnia postępowanie w sprawie Zondacrypto połączono ze śledztwem śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, którego los jest nieznany od marca 2022 roku. Śledczy nadal gromadzą dowody w tej sprawie.
Fot. Zbigniew Ziobro/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (20)