17 obserwujących
180 notek
117k odsłon
  190   0

Koordynacja z UE

Pewna niszowa, niemiecka firma otrzymała w ubiegłym roku unijny grant w wysokości pół miliarda Euro na opracowanie i produkcję szczepionki. Równolegle dofinansował ją globalny koncern. Szczepionkę, udziwnioną wprawdzie i słabo przetestowaną, faktycznie opracowała. Globalny koncern zajął się jej dystrybucją. Głównie w USA i Izraelu. W Europie szczepionek brak. Szczepionka udziwniona jest na tyle, że produkcja w dużej skali możliwa będzie za kolejny rok. Być może...

Kłopot w tym, że najwyraźniej nikt w Unii nie pracował nad żadną alternatywą. Rosja, Chiny, Indie i Wielka Brytania mają swoje szczepionki. Klasyczne, niekontrowersyjne, łatwe w produkcji i transporcie i tanie. Europa wywaliła pół miliarda na opracowanie patentu na lek do którego nie ma dostępu. Strzał w kolano. Zadziwia koordynacja - żaden kraj, żadna firma nie pracowała nad szczepionką równolegle. Zaczynają pracować teraz.

Lockdown. Czechy czy Szwecja idą swoją drogą. Warianty walki z wirusem mają skrajnie przeciwne, za to bardziej skuteczne niż reszta. Reszta obawia się wariantów brytyjskich ale granice utrzymuje otwarte. Ideolo. Na nartach w Unii jeździć nie można nigdzie. W Szwajcarii bez problemu. Nikt w państwach członkowskich nie prowadzi własnych analiz? Nikt poza Czechami i Szwecją nie ma własnej strategii? Strategia Unii polegała na czekaniu do 2021 na masowe szczepienia. To się nie stało i raczej szybko nie stanie. Unia straciła cały rok 2021. W USA i Azji będzie odbicie, u nas dół. I nadal nic. 

I tu pojawia się wątek Polski. Premier zostając premierem miał zapewnić kontakt z zagranicą. Najwidoczniej zapewnia, wprowadza zielony ład, nową normalność i tak dalej. Ostatnio jednak jakby gdzieś zniknął...

Panie Premierze, wyłaź pan z nory, pokazuj slajdy jak zamierzasz rozwiązać problem. Niemcy kupią sobie szczepionkę od Rosji. A my? Jakiś pomysł? Może odważnie - odbierzmy szczepionkowy patent i produkujmy ile wlezie? Może zamknijmy granice, zróbmy miesięczny lockdown i na wiosnę będzie po kłopocie? Obawiam się, że slajdy z nową normalnością są nieco przedwczesne. Dzieci poszły do szkół, wiosną będzie 50 tysięcy zachorowań i po tysiąc zgonów a Pan Premier nadal będzie zapowiadał szybkie odbicie. I żadnych działań poza tymczasowymi w oczekiwaniu na zbawienie.

Aborcyjną zadymę już odpaliliście. Po takiej bombie więcej obyczajowej amunicji nie macie. A poprawy na horyzoncie nie widać. Podobnie, jak nie widać ostatnio Pana Premiera.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości