Szanowny Panie Prezydencie!
Nadarza się Panu niepowtarzalna okazja, by odciąć się od tego, co mówił Pan o swym wielkim poprzedniku, śp. Lechu Kaczyńskim przy okazji jego podróży do Gruzji. Zamiast wołać na pomoc NATO, zamiast rozmawiać z prezydentami krajów nadbałtyckich, powinien Pan namówić ich do wspólnego wyjazdu na Ukrainę, na Krym, by tam działać, a nie gadać. Może za jakiś czas Panu będą stawiać pomniki na Ukrainie, tak jak śp. Lechowi Kaczyńskiemu w Gruzji.
Losek
364
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)