Rebel Rebel
65
BLOG

Requiem dla zdrajcy

Rebel Rebel Polityka Obserwuj notkę 4

Znowu, z uporem pijanego, wracam do sprawy abpa Wielgusa. Czynię to dlatego, iż uważam, że w tym momencie nie ma dla katolika w Polsce sprawy ważniejszej...

Ciekaw jestem, czy teraz episkopat wycofa się z obrony przegranego człowieka, czy odszczeka te wszystkie obelgi, którymi przez ostatnie dni obrzucił wszystkich, którzy domagali się prawdy o Kościele?

Boję się jednak, że już znam odpowiedź. Odpowiedzią będzie pełne zakłopotania i pogardy milczenie. A kiedy nie da się już dłużej milczeć usłyszymy kolejną porcję mętnych tłumaczeń...

Czy zza murów biskupich pałaców i watykańskich sal nie widać, że mianując zdrajcę metropolitą warszawskim okazuje się jawną pogardę tym, którzy myślą do tej pory, że Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem, a nie Donosem, Kłamstwem i Karierą? To jest mój Kościół, ale to już nie są moi biskupi...

I jeszcze jedne cytat - nie ma potrzeby wyrażać własnymi słowami tego, co już ktoś wcześniej wyraził doskonale:

"Śpijcie spokojnie, cichym zdradom wierni

Za bezcen strachu, swej pychy kupieni

Karni dzierżawcy cmentarnej guberni

Hetmańskich buław, biskupich pierścieni

Nikt wam juz dzisiaj nie pohańbi mogił

Sąd Ostateczny odległy, niepewny

Nieprzeliczone zapomnienia drogi

Bóg - dobrotliwy, człowiek - krótko gniewny"

Nic więcej na ten temat nie napiszę...

Rebel
O mnie Rebel

To, że nie znamy prawdy, nie upoważnia nas do twierdzenia, że ona nie istnieje...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka