19541220 19541220
155
BLOG

deja vu?przecież to już było, czyli polskie dno

19541220 19541220 Polityka Obserwuj notkę 0

 Byłem na dworcu jak to się stało i pewnie wielu potwierdzi że jakieś bydlaki (nie mieli mundurów policji ani żadnych legitymacji jak i oznaczeń ”policja”) dosłownie go napadli.

Od kiedy ”policja” ma stalowe pałki teleskopowe? Na dworcu było dużo ludzi a tu nagle jakaś grupa drze się ”policja” i atakuje łokciami ludzi co im na drodze stoją by dosłownie wbić w beton nieszczęśnika. Wyciągnęli paralizator (tazer czy jakoś tak się to zwie) w tłumie innych ludzi jak i teleskopowe pałki mając gdzieś czy kogoś trafią, walna czy zabiją.

Nie mieliśmy szans bo jak ktoś drze się ”stać bo strzelam” i trzyma broń w łapie a w koło są ludzie co pokojowo protestowali… To był chaos i strach gdy nie wiadomo kto kieruje broń w tłum zdezorientowanych ludzi.

A później genialna łapanka ludzi wychodzących z pociągu na każdym dworcu przez policję.

łapali za kołnierz, rękę bez pytania i jakiejkolwiek informacji o co chodzi. A w tle stał sobie policjant z uśmiechem ubeka mając kamerkę w łapie.

ja i może 4ry inne osoby miały farta że wysiedliśmy dosłownie na lini schodów i udało się nam uciec.

Brawa dla sopotu po prostu barwa. Mieszkam w Gdyni od zawsze i po wczorajszym dniu mam jeszcze większy respekt dla Pana Szczurka, że dzięki niemu dotarliśmy z buta do sopotu głównymi ulicami. Gdyby nie on to raczej była by zadyma na granicy sopotu, gdyby owe bydlaki wcześniej łapani urządzili mając stalowe pałki teleskopowe…

anon farciasz (nv), czw., 26/01/2012 – 14:32

Policja w Sopocie zatrzymała po demonstracji przeciw ACTA Michała Stróżyka - jednego z najaktywniejszych uczestników pikiety. Gdy demonstranci zaczęli protestować przeciw agresywnemu zachowaniu policji - funkcjonariusze zaczęli grozić im użyciem broni palnej.

Do zatrzymania doszło po manifestacji, na dworcu Sopot Główny. Michał Stróżyk - szef trójmiejskiego klubu "Gazety Polskiej" - został brutalnie wciągnięty do samochodu policyjnego - dowiedział się portal Niezalezna.pl. Obecnie jest przewożony na komisariat.

Demonstracja, w której brał udział Stróżyk, była legalna. Zgodę na nią wyraził prezydent Gdyni. 

Po zakończeniu manifestacji część jej uczestników ruszyła do Sopotu - pod dom Donalda Tuska. 

Z dokumentów, którymi dysponuje portal Niezależna.pl jednoznacznie wynika, że diagnoza lekarska postawiona Michałowi Stróżykowi jednoznacznie wskazuje na pobicie.

Ze szpitala na Solcu Michał Stróżyk otrzymał trzy skierowania do specjalistycznych poradni: ortopedycznej, neurologicznej i okulistycznej. Na wszystkich skierowaniach znajduje się informacja „stan po pobiciu” oraz zalecenie objęcia go specjalistycznym leczeniem. U Michała Stróżyka, współpracownika "Gazety Polskiej" i szefa Trójmiejskich Klubów"GP" stwierdzono m.in. stłuczenie odcinka kręgosłupa szyjnego. Teraz Michała Strózyka czeka długotrwałe leczenie.

19541220
O mnie 19541220

strzelec,temperament choleryczny,cenię prawdomówność

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka