19541220 19541220
262
BLOG

a poszła ty sobako

19541220 19541220 Polityka Obserwuj notkę 0

 No cóz ,od wielu lat żyję w kraju ,w którym żyje się ciekawie,ponoć.

Męczy mnie do boleści fizycznych moja polskość ,ale trwam.

Dzisiaj oglądam TV i słucham…

Mój przyjaciel historyk z południa wymyślił przed laty pojęcie palikotyzacji życia.Świetne pojęcie.

I jakoś wszystko na p kojarzy mi się z ową palikotyzacją.

Dzisiaj obrady sejmowe.Gorzej być już nie może.Jak na dłoni widzę nie twarze a mordy,nie działanie w interesie Polski,ale kołtuństwo pospolite.

Nikogo nie obchodzą krzyki ludzi pod Sejmem,veto społeczne,przerażenie też.

Całkowita znieczulica,oddanie spraw w kocioł obcych interesów.

Właściwie mogę umierać ,nic tu po mnie.A ze mna inni,przeszkadzamy spółce na ławie.

Palikot wygląda jak uciekinier z zakładu zamkniętego z obowiązkiem leczenia psychiatrycznego.Niesiołowski ,który wie wszystko najlepiej,niespodziewanie nic nie widzi,nic nie słyszy.

Kaczyński komentuje racjonalnie,lecz moda medialna szydzenia z niega,zabijania każdego wypowiedzianego zdania przed końcem wypowiedzi,trwa.Wiadomo,że presja szyderstwa i strach polskich kołtunów zrobi swoje.Dlatego palikotyzacja ma się świetnie i słyszę prostacki tekst,że Jarosław Kaczyński ma się połączyć ze swoim zmarłym bratem.Wykrzyczane z gardzieli,butne,emocjonalne.

I widzę,że można powiedzieć i napisać wszystko,że każde kłamstwo w tej Polsce,obecnej ma się dobrze.Palikot twierdzi,że J.Kaczyński wysłał brata na śmierć.Wcześniej słyszałam,że wrak Tupolewa nie jest dowodem katastrofy i dowodem w śledztwie.Jak to słyszę dorzucam i swoje.Mam 30 lat i jestem matką 6 dzieci,przewodniczącą Zrzeszenia Emigrantek Zespolonych w Bólu Oczekiwania.

Z siedzibą w Lizbonie.

Wszystko może być prawdą w ułamku sekundy,zależy jak tym zamanipulować,jak tego użyć,tego czyli absurdalnego stwierdzenia.

A jest tak ,bo żyję w kraju absurdu,w którym kłamstwo ma się dobrze,aż za dobrze,w którym notoryczny kłamca zostaje marszałkiem sejmu,w którym kłamcom daje się awanse i Krzyże Orła Białego…

Tusk coś tam pokrzykuje na mównicy,do konfrontacji z ludźmi pod Sejmem mu daleko.

I nie mam złudzeń,żadnych.

I tak znajdą się obrońcy i tak znajdą się krzykacze,co każdy fakt przerobią w swoje zaprzeczenie.

Dlatego palikotyzuję Palikota,wytwór PO,dobry jak wspomaganie mej kierownicy,użyteczny jak dziwka w agencji.

Dlatego śmiech mnie ogarnia na nędzę ostatnich wydarzeń i decyzji rządowych.

Plujcie tu na mnie strachliwe mecenasy spóły,mam to gdzieś.Widzę do czego to zmierza.

Lata następne,długie,męczące doprowadzą kiedyś bezmyślnych do miejsca,z którego nie ma odwrotu i nadejdzie czas zgrzytania zębami.

Teraz –o głupoto polska –dawaj zaplecze swego ciała.

 

19541220
O mnie 19541220

strzelec,temperament choleryczny,cenię prawdomówność

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka