I dziś juz wiem. Mozna nie iść na wybory albo wrzucić glos nieważny. Nie wiadomo kto wygral debatę bo kandydaci się nie różnią w istotnych kwestiach. To ja wolę chyba Korwina z tym całym jego inwentarzem poglądowym.
Ale tak naprawdę porażka Bronka jest korzystna dla PO. Wtedy znowu wszystko mogą zrzucać na PiS. I od jesieni wszystko zacznie sie od nowa. Chyba że Grzesiek Schetyna postanowił inaczej.


Komentarze
Pokaż komentarze