robert-adam robert-adam
106
BLOG

Polska do wzięcia

robert-adam robert-adam Polityka Obserwuj notkę 0

Wczorajsza rozmowa przy popołudniowych zakupach wielce znamienna. Za mną 2 paniusie w wieku balzakowskim. Głośno i wyraźnie wypowiadają się o swoich obserwacjach ze żmudnego trudu w komisjach wyborczych. "A u mnie to Ci od Kukiza to raczej skreślali obu...". Druga z damulek dumnie :"A u mnie to co widziałam to prawie wszyscy na prezydenta a na tego to tylko jakaś hołota"(autentyczne!). Pomijam już samą rozmowę na ten temat (tajemnica głosowania) ale jej styl i sposób myślenia nie pozostawia wątpliwości,że wygrana bitwa to nie zwycięstwo w wojnie. Ok, Duda to nie jest mój kandydat. Głosowałem na niego jako mniejsze zło i symbol oczekiwania na zmianę. Zareagowałem więc naturalnie mówiąc do paniuś: "Ale jest szansa,że w końcu ktoś pogoni urzędasów". Na to paniusia z przekąsem:'A mysli Pan,że on nie potrzebuje urzędników". Zmroziło mnie. Rzeczywiście to jest jeden z największych problemów. Armia bezproduktywnych ludzi, których jedynym zadaniem jest utrzymanie systemu we własnym dobrze rozumianym interesie. Oni mogą głosować tylko na tych, którzy im to umożliwią. Wprawdzie zdobyłem się jeszcze na ciętą ripostę"Ale na jesieni przyjdzie Kukiz z Korwinem i skończy się wasze Eldorado"  ale zaczynam sam w to nie wierzyć.

robert-adam
O mnie robert-adam

Skończyłem typowo humanistyczne kierunki ale całe życie pracowałem w produkcji lub usługach. Trochę mnie to już zmęczyło więc chciałbym wrócić do korzeni.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka