O ryżu, o ekologii, o głodzie, o ślepych dzieciach, polityce, ekonomii i paradoksie Giffena.
Ryż (sł.niem. ris z wł. riso z łac. oryza z gr. órozon przez pers. z sanskr. vriki) roślina z rodziny wiechlinowatych (Poaceae; traw, Gramineae), występująca w ponad 20 gat. na obszarach tropikalnych i subtropikalnych na całym świecie. Główne źródło pokarmu dla połowy ludzkości czyli TRZECH miliardów ludzi. Tyle wikipedia i inne pedie.
Ostatnio najpopularniejszy temat w mediach światowych. Zaraz za dziećmi z piwnic, lodówek i ogródków byłych sierocińców.
GOLDEN RICE. Ryż jako jedna z niewielu roślin strączkowych nie posiada (w jadalnych ziarnach) prowitaminy ß-Carotin która w organizmie przetwarzana jest na witaminę A odpowiedzialną między innymi za wzrok. Kto nie jest w stanie zapewnić sobie stałego dopływu witaminy A (mięso, masło, mleko, niektóre warzywa) jest zagrożony ślepotą i podatnością na choroby zakaźne. Według ostrożnch danych WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) co roku ślepnie z tego powodu 500.000 dzieci z czego blisko połowa umiera w ciągu następnych 12 miesiecy. Dotknięte są głównie społeczności z tych regionów Afryki i Azjii gdzie co prawda łatwo zakupić zapasowy magazynek do kałasznikowa, ale szklanka mleka bywa rarytasem. W 1999 roku dwaj naukowcy, biochemik Peter Beyer z Uniwersytetu we Freiburgu i szwajcarski genetyk Ingo Potrykus z ETH Zürich po siedmiu latach badań na zlecenie Fundacji Rockefellera mogli zaprezentowac genetycznie zmodyfikowany ryż (gen pewnej bakteri i dwa geny narcyza) w kolorze czerwono-rudym. Nazwa narzuciła się sama: „Golden Rice“. Rok pózniej (31.06.2000) naukowcy i ich „Golden Rice“ trafili na stronę tytulową Timesa. „Ten ryż może uratowac życie miliona dzieci rocznie“ brzmiał dumny tytuł. Niestety w tym samym czasie „Greenpeace“ odkrył genetykę i wydał jej bezpardonową wojnę. Wojnę którą prowadzi skutecznie do dzisiaj z uporem godnym poszukiwaczy Świętego Graala. Dlaczego? Tego tak dokładnie nie wie nikt. Wszyscy spożywamy genetycznie zmodyfikowane cośtam i to od lat. Głównym argumentem przeciwko Golden Rice jest to, że za tym koniem trojańskim w postaci darmowej technologii, lobby genetyczne przeszmugluje inne mniej pozytywne i dobroczynne odmiany roślin. Pierwsze odmiany GR1 posiadały też znikome zawartości ß-Carotinu. Nowa generacja GR2 może się już pochwalić 23-krotną zawartością. Fakt który absolutnie nie zmienia stanowiska Greenpeace i innych podobnych NGOs. Zgorzkniały Potrykus wycofał się z projektu, Beyer z pomocą Gates-Foundation prowadzi dalsze badania głównie w Azji. W poszukiwaniu pieniędzy i wsparcia zapukał nawet do bram Watykanu (jeszcze za pontyfikatu JP2), pieniędzy co prawda nie otrzymał, ale może za to wygłosić wykład w Papieskiej Akademii Nauk. W przyszłym roku (sic!).
(Nature, 320, s.468) http://www.nature.com/index.html
OREC. (Po słusznej uwadze komentatora (Ethidium Bromide) postanowiłem przeniesc ten tekst do rubryki BIZNESS
Serdecznie pozdrawiam


Komentarze
Pokaż komentarze (4)