Właśnie tak się czesto bawiliśmy w przedszkolu...
Pan Marszałek też lubił i nadal lubi tą zabawę.
A ja sądzę, że jak Marszałek już coś wie, to powinien powiedzieć. Może Pan Marszałek tego nie robi, bo pamięta jakiej partii posłem był Jan Rokita, kiedy to nazbierały się rachunki, które teraz (kiedy Rokity już w PO nie ma) tak bolą Pana Marszałka.
Na wszelki wypadek lepiej nimi straszyć niż je publicznie pokazywać.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)