Polecam artykuł "uciekniętego" (?) z Dziennika Piotra Zaręby o Grzegorzu Schetynie
Mój do niego komentarz...
Fajny tekst ale z błędami i płytki
Z błędami bo GS nie przejął podupadającego klubu o ile wiem. Klub WKS przejął w 1994r.WKS był wtedy mistrzem Polski (w roku 91,92,93 i 94) Za to za Schetyny , kiedy zajął się poważną polityką, WKS popadł w problemy. GS przypieczętował jego los sprzedając WKS Waldemarowi Siemińskiemu - człowiekowi z zerową wiedzą o sporcie.
Jeszcze jedno małe ale... w 1994 "przejął" .. znaczy jego radio stało się głównym sponsorem klubu. Ale w roku 2000 WKS zostaje przekształcony w spółkę akcyjną w której GS miał 95% udziałów.
A Płytki bo....
Kto może kupić klub sportowy? I to WOJSKOWY?
Kto może się wykazywać tak wielką niekonsekwencją , którą autor za rozmówcami nazywa "sentymentem" Jest pewna kategoria ludzi, którzy mogą się tak "dziwnie zachowywać" to ludzie nie działający w pełni autonomicznie.
Szmaldziński, Wojskowy Klub i mało autonomiczne decyzje, człowiek drugiego planu z władzą niemalże szefa rządu czy partii (której nie założył nawet... (nie był jednym z Trzech)). Mnie się to układa w dość jasny obraz.
WSIo uwideli?



Komentarze
Pokaż komentarze (5)