Luckymag Luckymag
282
BLOG

GDZIE JEST KRZYŻ - jeszcze o empatii

Luckymag Luckymag Polityka Obserwuj notkę 3

Przemyślenia po lekturze Piotra Zaręby i Agnieszki Romaszewskiej

 

Mam niestety wrażenie (rozmawiam często ze zwykłymi ludźmi i politykami popierającymi PO), że wielu z nich, (choć nigdy tego nie przyzna) gdzieś w środku ucieszyło się z tego "rozwiązania", jakim była śmierć Prezydenta i topu polityków PiS.

Aż przykro mi to mówić, ale szybkość, z jaką przeszli od żalu do złości na "obrońców krzyża" daje mi wiele do myślenia. Podobnie, jak chęć jak najszybszego zamiatania sprawy pod dywan, nabijanie się (otwarte) lub wrogość wobec wszelkich przejawów dyskredytowania rosyjskich i polskich "śledztw".

 

Mam wrażenie, że żałoba była dla wielu osób pozorna.

Nikomu zresztą nie każę być w żałobie. Ale oczekuję tolerancji i szacunku dla moich uczuć.

 

Kiedy miesiąc temu przyszedłem do pracy po urlopie jeden z kolegów głośno spytał "Gdzie masz krzyż?".

"Jaki krzyż?" Spytałem czując, do czego pije.

"Myślałem, że przyniesiesz ze sobą krzyż żeby go bronić" -zażartował.

 

Przyznać muszę uczciwie, że ludzie nie wybuchli śmiechem. Chwilę po tym odezwał się jednak nowy dzwonek w komórce innego kolegi - chóralne wycie nastolatków z Krakowskiego Przedmieścia "GDZIE JEST KRZYŻ !!!!".

 

Luckymag
O mnie Luckymag

Biorę to na logikę...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka