Ukraińska Służba Bezpieczeństwa poinformowała, że na serwerach Centralnej Komisji Wyborczej wykryto wirusa, który miał aktywować się 25 maja, w dniu wyborów prezydenckich. Jego zadaniem miało być zniszczenie spływających do komisji wyników, a także zainfekowanie pozostałych komputerów wewnętrznej sieci - podał serwis TSN.ua.
- Wirus został zainstalowany przez osobę, która zna system - powiedział Ołeksandr Kornejko, zastępca szefa Państwowej Służby Specjalnej Łączności i Ochrony Informacji Ukrainy.
- Hakerzy chcieli maksymalnie opóźnić podanie wyników i storpedować pracę komisji wyborczych w całym kraju, ponieważ wirus miał rozprzestrzenić się na wszystkie komputery połączone w wewnętrzną sieć - dodał Kornejko.
Czy podobny przypadek dotknął naszą szacowną PKW ? I starsi Panowie i Panie nie wiedzą jak z tego wybrnąć ? Może to jest powodem przedziwnej sytuacji w Choszcznie, gdzie 500 głosujących oddało swoje głosy na jednego kandydata http://pe2014.pkw.gov.pl/pl/wyniki/protokoly/89044 gdy tymczasem z papierowego protokołu komisji wynika, że nie dostał żadnego głosu…
Bo co innego może być powodem, że od wczesnych godzin porannych na stronie PKW widnieją wyniki z 96,97% lokali wyborczych a przez tyle godzin nie można się doliczyć brakujących 3,03% ?
Uzupełnienie.
Na stronie tvn24
http://www.tvn24.pl/wybory-do-europarlamentu,97,m/pis-wygrywa-z-po-do-europarlamentu-wchodzi-piec-partii-wyniki-ze-wszystkich-okregow-po-18,432245.html
podawane są wyniki z 91% lokali. Ciekawostką jest to, że wyniki nie różnią się od tych podawanych cały czas na stronie PKW mimo, że tam głosy zliczone są już od wielu, wielu godzin z 96,97% lokali !!
Nie różnią się poza ...wynikiem PO i PiS
Uzupełnienie 2
Trwa właśnie konferencja PKW. Wygrało ....no...PO oczywiście, PiS drugi, reszta bez zmian.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)