Panie Sakiewicz, nie wiem czy świadomie czy też we wzmożeniu rozpoczął Pan głupią przepychankę pt. „Kto gdzie latał i po co?”
Wdzięczni PR-owcy PO i PSL dadzą Panu nagrodę. Bo nie ma lepszego tematu przed wyborami jak wzajemna naparzanka pt. „My ok, ale Wy to dopiero”. Temat przywilejów parlamentarzystów to okruch, ba okruszek w materii marnotrawionych środków z budżetu. Ktoś takie ustawy i rozporządzenia dotyczące naszych wybrańców kiedyś przepchnął i tyle. Zarzuty wobec obecnej Premier Kopacz są tak samo kuriozalne jak te wobec obecnego Prezydenta.
Podniecamy się wrzutkami głównych mediów. Tak po prostu jest i będzie. Ten i ta, na plaży złapana w pozie nie przystającej jest wałkowana dwa trzy dni w portalach, które z tego żyją. Insynuacje wobec głównych postaci naszej sceny politycznej to żer i temat na co najmniej tydzień.
Jak to oznajmił swego czasu rządowy pupil Lis - "Ludzie nie są tacy głupi, jak nam się wydaje. Są dużo głupsi." I z tego powodu „grane” są tematy zupełnie nieistotne. Bo te istotne mogłyby przyprawić „elektorat” o palpitację serca…
„Jak będzie rządził PiS to grozi nam druga Grecja” grzmiała i grzmi obecna Pani Premier – Czyżby? Dopiero jak będzie rządził PiS?
Mamy Polskę w rozkwicie, ba, zdaniem niektórych, najlepszych czasach od tysiąclecia ! Czyż nie? Można się przejechać tzw. autostradą czyli wyrobem autostradopodobnym lub autostradą ustawowo przejezdną i dodatkowo zapłacić za ten przywilej. Mamy „orliki” trujące kadmem i najdroższe stadiony świata ziejące pustkami. To wizerunkowo sukces. Jest się czym pochwalić. Według ekspertów ciągających się po głównych mediach i byłego Prezydenta mamy Polskę w niebywałym rozwoju i dobrobycie. Tylko oszołomy tego nie widzą. A to wszystko …na kredyt
… Kredyt
, który w końcu trzeba będzie spłacić…
W ciągu pierwszych 6 miesięcy 2015 roku rząd PO – PSL zadłużył Polaków na kwotę 37 mld 871 mln złotych. Tylko w czerwcu bieżącego roku zadłużenie naszego kraju wzrosło o… 7,5 mld złotych…Dziennie swawolni i radośni nasi przedstawiciele zadłużają nas na grubo ponad 200 milionów złotych…Dziennie…
Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec czerwca 2015 roku wynosiło 817.800,7 mln zł. Zadłużenie zagraniczne Polski ogółem wyniosło 306,33 mld euro
na koniec I kw. 2015 r. wobec 291,43 mld euro
kwartał wcześniej, podał Narodowy Bank Polski (NBP). Polecam link poniżej do przestudiowania.
http://www.finanse.mf.gov.pl/zadluzenie-skarbu-panstwa
Według ekspertów, tak szybko rosnący dług w okresie względnego „prosperity” musi prowadzić do katastrofy. W chwili kiedy nadejdzie spowolnienie gospodarcze jedyną radą będą drastyczne cięcia wydatków i podwyżki podatków. Wszystko po to, by spłacić zaciągnięte zobowiązania.
Grecja?
Grecy mają zastaw. A my? Co my mamy jeszcze do sprzedania po 26 latach? Poza ziemią i lasami? Co możemy dać w „zastaw”? Bez przemysłu, bez nowych technologii, bez innowacyjności. Jesteśmy w tej ostatniej dziedzinie potęgą ! Najlepszą w ostatnim tysiącleciu….To ta innowacyjność, którą po 8 latach rzadzenia chciał wspierać Bronisław Komorowski w swojej kampanii.
http://www.parp.gov.pl/files/74/81/806/22522.pdf Dokument ma 126 stron , polecam tabelę ze strony 13-tej.
Nie dziwi wobec tego fakt narracji obecnej pani Premier. To oczywiste, że długi jakie po sobie pozostawi PO i PSL są nie do spłacenia i ich nie obchodzą. Wzorem swojego guru, uciekną do struktur UE lub do „prywatnego biznesu”. A wam(nam) „środkowy palec frajerzy”! I to PiS tuż po wyborach doprowadzi Polskę na skraj przepaści i drugiej Grecji….


Komentarze
Pokaż komentarze (7)