16 obserwujących
36 notek
36k odsłon
424 odsłony

A jednak pójdę na wybory....

Wykop Skomentuj6

    No i zagłosuję na PIS. Nie jest to partia całkowicie z mojej bajki i są tam osoby za którymi, pisząc delikatnie, nie przepadam, tyle że o wiele bardziej mam już dość obecnej ekipy, z wiecznie uśmiechniętym i zadowolonym z siebie (pytanie ma z czego) panem premierem.

    Czego konkretnie mam dość? Mam dość upychania po wszystkich dziurach i zakamarkach długu publicznego, dość tweeterowej dyplomacji, dość ziomali pana Darskiego, dość straszącego wojną Rostowskiego, dość krzywych schodów na Stadionie Narodowym (w końcu sztandarowy projekt obecnej ekipy), dość kolejnego wiecznie uśmiechniętego i zadowolonego z siebie ministra infrastruktury, choć sam z niej nie jestem zadowolony.

    Mam dość tego że 3,5 roku szefem MON był człowiek którego powinno się trzymać z daleka od wszystkiego co jest z armią związane, mam dość przyjaznego platformerskiego  państwa, które jakoś dziwnie moim przyjacielem nie jest.  Mam dość organizowanych pod egidą obecnej ekipy kongresów kultury gdzie debatują ze sobą przedstawiciele lewic różnych odcieni, mam dość „Polski w budowie” zwłaszcza że budowy mocno opóźnione. Mam dość tego że zamiast przedstawiania sukcesów premier mówi dajcie mi jeszcze 4 lata, a potem co? Następne 4 bo się okaże że Polska ciągle w budowie?

   Na listach PIS jest trochę ludzi których moim zdaniem warto poprzeć jak Paweł Szałamacha, Przemysław Wipler, Jarosław Sellin, Zbigniew Giżyński, czy Krystyna Pawłowicz. Osobiście proponuję, dla świadomych wyborców, pewną metodę wyboru kandydatów których chce się poprzeć. Studiując ich biogram zwrócić uwagę na to jakie mają doświadczenie i sukcesy w pracy i działalności przed przyjściem do polityki.  Chodzi o to aby wybrać ludzi mających już jakiś bagaż doświadczeń i do czegoś sami w życiu doszli. Dlatego młodym kandydatom (w moim przypadku z PIS) mówię sorry, najpierw dojdźcie do czegoś poza polityką z potem próbujcie.

    W moim przypadku oddam głos na osobę w wieku 40 – 45 lat z solidnym wykształceniem i dużym dorobkiem zawodowym. Co do Warszawy to radziłbym zwrócić uwagę (obok pana Wiplera) na nr 15 na liście PIS pana Alvina Gajadhura. Wygląda na dobrego eksperta w dziedzinie infrastruktury, no i oddając głos można przy okazji uzyskać bonus w postaci zademonstrowania swojej pogardy dla panów Wojewódzkiego i Figurskiego. Pan Gajadhur stał się obiektem ich mało wyszukanych żartów o murzynach. Co prawda jest Hindusem, w dodatku urodzonym w Polsce, ale dla osób o inteligencji panów W – F Indie i Afryka  najwyraźniej to samo.

    Sam z Wawy nie jestem, a  jaki jest mój okręg to już moja sprawa więc niech nikt nie pyta bo nie odpowiem.

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale