Ł. M.
Po pierwsze, BÓG. Po drugie - Ojczyzna.
9 obserwujących
74 notki
43k odsłony
66 odsłon

Rzeczypospolitej druku początki

Wykop Skomentuj


Jednym z największych osiągnięć naszej cywilizacji jest utrwalenie słowa pisanego, jak również możliwość powielania go w sposób masowy. Za wynalazcę druku przyjęło się traktować Niemca Johanna Gutenberga, który w roku 1450 dokonał przełomowego odkrycia. Mimo tego faktu druk był już znany znacznie wcześniej w Chinach oraz w Holandii. Niemniej jednak to wydarzenie zwiastuje schyłek średniowiecza i świt epoki odrodzenia. 


Kolebką polskiego drukarstwa pozostaje Gród Kraka. To właśnie tam istniały pierwsze i najważniejsze drukarnie w Rzeczypospolitej, dzięki którym nasi przodkowie mogli czytać słowo drukowane. Od samego początku cieszyły się uznaniem panujących władców, ich szczególną opieką i przywilejami. Podobnie zresztą traktowane były przez władze kościelne, jak i władze uniwersyteckie. Pierwsze drukarnie łączy wspólna cecha – nie trwały długo.


Polacy poznali druk dzięki Niemcom, gdyż, co jest oczywiste, pierwsi mistrzowie druku na ziemiach Korony pochodzili zza zachodniej granicy. Przybywając do Polski cieszyli się wieloma prawami i wysokimi zyskami. Zakładali swoje warsztaty, powoli przekazując nową sztukę swoim gospodarzom. 


Jako pierwszy polski druk uznaje się „Almanach Cracoviense ad annum 1474” autorstwa Kaspera Straube z 1473 r. Ów Bawarczyk, pierwszy drukarz krakowski, wydał jeszcze inne dzieła. Należą do nich „Explanatio in Pslaterium”, czyli tłumaczenie Psalmów autorstwa dominikanina Juana de Torquemady, stryja Tomasza. To pierwsza w Polsce drukowana książka pochodzącą z 1475 r. Była to publikacja niezwykle popularna w całej Europie, chętnie czytana również na ziemiach Królestwa. Obok tego pojawiły się „Opus restitutionum” Franciszka Platea z tego samego roku oraz „Opuscula” św. Augustyna, czyli jego „Dzieła Mniejsze” datowane na rok 1476.  


Jednak pierwszy tekst w języku ojczystym wydrukowany został we Wrocławiu przez Kaspra Elyana. Pochodzące z 1475 r. „Statuty synodalne biskupów wrocławskich” zawierały m.in. teksty modlitw „Ojcze nasz”, „Zdrowaś Maryjo” oraz „Wierzę w Boga”. Tekst tych modlitw stanowił prawidłowy wzór do użytku przez ludność polską na Śląsku.


Ale nie tylko łacińskie modlitwy drukowano, bo i znalazł się drukarz niemiecki, który w Krakowie osiadłszy Rusinom księgi wydawał. Nazywał się, jak podają księgi, Szwajpolt Fiol, który postanowił ubogacić swoją działalnością liturgię cerkiewną. Stąd w języku cerkiewno-słowiańskim wydał dwa triodony, czyli zbiory modlitw i rytuałów na Wielki Post oraz okres Wielkanocny, oba pochodzące sprzed 1490 r. Obok tego ukazał się „Czasosłowiec”, czyli Liturgia Godzin oraz oktoechos, czyli hymny św. Jana Damasceńskiego. Oba dzieła pochodzą z 1491 r. Jego działalność nie trwała długo, mimo poparcia wielkich rodów Szlacheckich, w tym Sapiehów, którzy wobec władz kościelnych musieli ustąpić i przyjąć zakaz drukowania dla Cerkwi.


Drukarń i oficyn wydawniczych w Krakowie wciąż przybywało. Mimo, że pierwsze trwały od kilku do co najwyżej kilkudziesięciu lat i wszystkie znajdowały się w rękach Bawarczyków. Jednym z nich był Johann Haller, który otrzymał przywilej królewski na druk pism państwowych. Jako pierwszy zbiór tego typu wydał Statut Łaskiego z 1506 r. w liczbie około 150 egzemplarzy. To dzięki Hallerowi zawdzięczamy pierwszą w pełni wydaną książkę z naszym ojczystym języku, zatytułowaną „Historyja umęczenia Pana naszego Jezusa Chrystusa” z 1508 r. Ponadto drukował wiele dzieł muzycznych, takich jak: „Bogurodzica”, Missale Wratislaviense z 1503 r., dzieła Sebastiana z Felsztyna „Opusculum musicae compilatum” z 1517 r. oraz „Modus regulariter accentuandi”  1518r. Haller jako pierwszy wydrukował debiut translatorski Mikołaja Kopernika, tj. łaciński przekład z greki listów autorstwa Teofilakta z Symokatty. Do tego należy doliczyć około 300 książek cechujących się najwyższym kunsztem edytorskim, w tym dzieła Cycerona i Erazma z Rotterdamu. 


Florian Ungler, rodak i wydawca nakładów Hallera wpisał się na stałe w polską historię drukarstwa. Choć zmagał się z coraz silniejszą konkurencją, kłopotami finansowymi i pożarem, który zniszczył jedną z jego drukarń, to należy mu przypisać około 250 tytułów. Należą do nich: „Almanach” Aurifabera z przełomu 1510/11 r., „Introductio in Ptholomei Cosmographiam” z mapą Ameryki Jana ze stobnicy, a także drugą książkę wydaną w języku polskim, czyli „Raj duszny” Biernata z Lublina. Około 1514 r. ukazał się traktat poświęcony polskiej ortografii autorstwa Stanisława Zaborowskiego pt: „Ortographia seu modus recte et legende polonicum idioma”, „Żywot Pana Jezu Krysta” Baltazara Opecia z 1522 r., pierwsze drukowane mapy Polski i Litwy Bernarda Wapowskiego z 1526 r., a także „O ziołach i mocy ich”, czyli ilustrowany zielnik Stefana Falimirza z 1534 r.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura