Życie jest piękne, miłość jest piękna, to myśli jakie towarzyszyły mi kiedy wychodziłem z kina po seansie „Belli”. Historia przedstawiona w filmie, mogła przydarzyć się każdemu z nas. Jedna chwila może zmienić nasze życie.
Nieszczęśliwy wypadek staje się piętnem na duszy głównego bohatera na kolejne lata jego życia. Tak naprawdę nie wiemy jednak, w jakim stopniu traumatyczne przeżycie sprzed lat, decyduje o jego późniejszych decyzjach. Czy młody człowiek, gwiazda piłki nożnej, postawiony wobec spraw ostatecznych, potrafiłby poradzić sobie podobnie jak bohater Belli, gdyby nie kochająca rodzina? Ojciec, matka, bracia, to opoka, która pozwoliła przetrwać najtrudniejsze chwile. Zawsze też w trudnej chwili bohatera wspierał Bóg, zawsze wiedział on, że może prosić go o pomoc.
Zapewne dlatego też, kiedy na jego drodze staje kobieta, która potrzebuje pomocy, nie waha się on ani chwili. Ofiaruje jej to co najcenniejsze, czyli swoją bezinteresowną przyjaźń, jest przy niej w chwili jej najcięższej próby, nie odwraca się od niej, kiedy bliska jest ona zamordowania własnego dziecka.
Jego obecność i wsparcie pomaga uratować życie dziecka, które mogło się nigdy nie narodzić, wystarczyło, że w danej chwili matka dziewczynki i tytułowy bohater nie trafili by na siebie, wystarczyłoby, że ciężarna dziewczyna nie upuściłaby misia. A tytułowej Belli by nie było. Ale miś został upuszczony, główny bohater był tam gdzie w danej chwili był najbardziej potrzebny. Może to był przypadek, ale takie przypadki rządzą naszym życiem. Mieliśmy być w innym miejscu, niż się znaleźliśmy, wszystko miało wyglądać inaczej, przecież już wszystko sobie zaplanowaliśmy. Ale nie tylko my planujemy nasze życie, planuje je również nasz Pan. I choć wydaje się nam że wiemy najlepiej co dla nas jest najlepsze, on potrafi nas zaskakiwać i pokazuje jak bardzo się myliliśmy, zapewne też nie bez powodu film rozpoczyna się pytaniem „Jak rozśmieszyć Boga?” – „wystarczy opowiedzieć o swoich planach”.
Bella to pełna ciepła historia, którą polecam każdemu.
238
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze