Łukasz Bardziński Łukasz Bardziński
479
BLOG

Jak Hajdarowicz oświecił Polskę.

Łukasz Bardziński Łukasz Bardziński Polityka Obserwuj notkę 0

 Konferencje Miasta w Internecie. Debata ?Jak zmienić Polskę?, jednym z panelistów według programu jest Pan Grzegorz Hajdarowicz.  Patronem honorowym całej imprezy ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. 

Ile to musi się władza natrudzić aby wynagrodzić za zasługi, przecież za udział w debacie nagroda się oficjalnie należy, a nie oficjalnie za inne przysługi. Ale to tylko moja złośliwość i podejrzenie. Dowodów nie mam, chociaż ciekaw jestem jak budżet konferencji wygląda. 
Ale ja nie o tym?
Zaciekawiło mnie co Pan Hajdarowicz mógł powiedzieć zebranym. Kiedy pytam, jednej z uczestniczek konferencji o szefa Gremi - nie wie o kim mówię, tym bardziej jest zdziwiona kiedy wyjaśniam, że chodzi o specjalistę od mediów, który nie ma sobie równych w zniechęcaniu czytelników. 
Pozostają mi więc jedynie domysły. Jak tematem przewodnim jest Internet, a honorowym patronem Ministerstwo zajmujące się cyfryzacją, to pewnie opowiadał on o swoim pomyśle wprowadzania gazet na tablety. Pomysł jak pomysł, Pan Hajdarowicz nie był zapewne pierwszym na świecie, który się tym zajął, ale za to z uporem maniaka powtarza mantrę o tabletach przy przejmowaniu kolejnych tytułów ( i w tym, podejrzewam, nie ma sobie równych), nie przejmując się, że wskaźniki sprzedaży nie potwierdzają 
jego zdolności biznesowych. Dziwna jest zresztą ta tabletomania Hajdarowicza. W tej chwili jego koncepcja żadnym odkryciem ameryki nie jest, a na rynku funkcjonuje już sporo wydawnictw które mają swoje wersje cyfrowe i papierowe, dobrze sobie radzą i bynajmniej nie są zabawkami koncernu Geremi. 
Jednak właściciel Rzeczpospolitej i tak zwanego ?uważam rze?, mógłby również z innej strony poopowiadać jak zmienić Polskę, bo ma on w tym doświadczenie niemałe. Jedną decyzją z najpoczytniejszego tygodnika (nie licząc Gościa Niedzielnego) uczynić średniaka, któremu do czołówki sprzedaży dużo brakuje, a w jego miejsce wchodzą dwa konkurencyjne tytuły, które doskonale sobie radzą, to mistrzowskie posunięcie, które zmieniło świat polskich mediów. Mógłby też wspomniany biznesmen opowiedzieć jak 
to dyskutują zawodowcy o zmienianiu Polski, czyli powspominać nocne rozmowy z rzecznikiem rządu Pawłem Grasiem, poprzedzające nomen omen decyzje Hajdarowicza, które zapewniły mu miejsce w studium przypadku jak nie zarządzać poczytnym tytułem prasowym.
Na wspomnianej konferencji obecni byli m.in. wolontariusze Projektu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji czyli Latarnicy ? Polski Cyfrowej równych Szans. 
Idea aby walczyć z wykluczeniem cyfrowym jak najbardziej szczytna. Zaangażowanie wolontariuszy godne pochwały. Zaglądam więc na stronę Projektu, a tam informacje o zjazdach "latarników" i konferencjach- przecież szkolić się trzeba, integrować  i oczywiście ministerialne granty zdobywać. Całkiem sprytne rozwiązanie -staruszka wyjdzie z apteki bez leków, bo nie będzie jej stać, ale za to w Internecie poczyta jakie ziółka nazbierać w lesie aby swoją dolegliwość uleczyć. Można i tak, niech żyje postęp. By żyło się lepiej?

urodzony w roku 1984, marzy o świecie będącym przeciwieństwem książki Orwella, z której tytułem jego urodziny się zbiegły. Politolog, przez monarchistów uznany za przedstawiciela romantyzmu politycznego. Uwielbia poznawać świat i odkrywać pozapolityczne aspekty romantyzmu. Pisze i czyta w dużych ilościach. Najlepiej przy akompaniamencie dobrego rocka w tle.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka