Nie mam pod reka znakomitej ksiazki Melchiora Wankowicza “Hubalczycy”, dlatego nie cytat to bedzie, ale raczej parafraza.
Przyszly kapelan Oddzialu Wydzielonego WP mjr Hubala, ks. Ludwik Mucha odprawial ostatnia niedzielna Msze sw. w swojej parafii.
Po homilii przeczytal ugodowy wobec okupanta list biskupa – byl wszak do tego zobowiazany dyscyplina koscielna – po czym dodal:
“A ja wam powiadam, ze ksiadz biskup jest zdrajca” – i podarl publicznie list na kawalki. Po czym spokojnie rozpuscil wiernych, zas sam szybko poszedl do piwniczki po zachowana skrzynke granatow.
Niezabawem dolaczyl do hubalczykow.
Powyzsza historia przypomniala mi sie jakos po niedawnej enuncjacji J.E. kard.St.Dziwisza w sprawie Radia Maryja i wciaz chodzi mi po lysej glowie:
A ja wam powiadam, ze ksiadz biskup jest zdrajca …


Komentarze
Pokaż komentarze (3)