Przyznaje, zagalopowalem sie w poprzednim wpisie.
Ale jak przeczytalem obrzydliwy wywiad bylego prezydenta dla Vanity Fair, rozum mi sie pod moherem zagotowal.
Teraz kiedy para nieco zeszla, kilka slow na spokojnie.
Wcale nie nalezy czynic bylego prezydenta wrogiem publicznym numer 1. A dziwic to sie nalezy takim jak ja, ze wciaz sie dziwia jak male dzieci. Wystarczy przypomniec sobie, z jakiej formacji wywodza sie takie filuty jak Kwasniewski.
Piotr Semka pisal kiedys w “Rzepie”:
“Kiedyś, w 1918 roku, w imię ochrony interesów klasy robotniczej polscy komuniści w Warszawie zrywali godła odrodzonej Polski pod hasłem "precz z białą gęsią". Podobnie dziś nowa lewica wzywa, by roztopić się w unijnej zupie, bo tylko wtedy prawa mniejszości i gejów będą zupełnie bezpieczne".
Pomijam, ze “polski komunista” to oksymoron, zas owi protestujacy “Polacy” byli przewaznie czlonkami Bundu ( wszyscy na –ski, np. Skinderbaum ).
“Polski komunista” Alfred Lampe ( od 1918 roku czlonek Poalej Syjon ) przeciwny byl nawet tworzeniu oddzialow polskich pod sowieckim dowodztwem( vide J Nowak-Jezioranski http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje42/text04p.htm ) i tak tlumaczyl Wandzie Wasilewskiej ( podobnie jak on optujacej za wlaczeniem Polski do ZSRR ): “Alez Wando, na ch.. nam wojsko polskie skoro jest Armia Czerwona?”
Czyz nie przypomina nam wypowiedzi dzisiejszych ideowych spadkobiercow KPP/KPZB/KPZU, dzialaczy LiDu z Alexem Kwasniewskim na czele? "Na ch... nam Polska, skoro mamy Unie Europejska?"
A kiedy wraz z wkraczaniem Armii Czerwonej na tereny polskie instalowano komunistyczne wladze, to skad rekrutowano ochotnikow, skoro zaden porzadny Polak nie chcial miec z ta bezbozna holota nic wspolnego? Ano z wrogich Polsce mniejszosci, z zastraszonych folksdojczow ( dla ktorych udzial w zniewalaniu kraju byl jedyna forma ratowania skory ) i wreszcie z mniejszych czy wiekszych kryminalistow.
To sa korzenie obecnych postkomunistow, a jak widac po ostatnim wybryku p.Kwasniewskiego, jablko od korzenia daleko nie upadlo. A zatem nie ma sie czemu dziwic – NIHIL MIRARI.
"Precz z biala gesia, niech zyje Zwiazek Radziecki!"
Wazne jest, zebysmy sobie wreszcie uzmyslowili, iz nie da sie LOGICZNIE pogodzic bycia Polakiem, bycia chrzescijaninem, bycia jako tako nawet porzadnym czlowiekiem z popieraniem i glosowaniem na postkomunistow, jakkolwiek by sie nie nazywali.
Jedyny wybitny post, ktory byc moze zasluguje na jakas atencje – jesli juz ktos naprawde musi masochistycznie glosowac na lewice, bo “szkola za darmo” itp – to zblakany rodak nasz Jozef Olin Sloneczko Humpty-Dumpty Oleksy.
Jak chlopak popil – a wtedy jak wiadomo, usta mowia z obfitosci serca – to szczerze przyznal, ze gardzi tymi prostakami i zlodziejami z SLD, a sam nawet jak czerpie z tego samego koryta, to ze wstretem.
Stad moj apel do p.Jozefa Oleksego:
JOZEFIE, RODAKU,
Tak jak krol Jan Kazimierz przebaczyl skruszonemu Radziejowskiemu, tak i tobie Rzeczpospolita wybaczyc jest gotowa – ale liczymy na ciebie, ze odzegniesz sie od tej bandy i dalej pomozesz nam ich demaskowac i wreszcie calkowicie zegnac w polityczny niebyt na wieki wiekow,
AMENT.
( copyright Yarrok )


Komentarze
Pokaż komentarze (10)