
Ilekroc ogladamy jakis program o dinozaurach, to podswiadomie jest nam zal, ze wyginely I mozemy ogladac jedynie ich skamieniale szczatki w muzeum. A przeciez gdyby nie katastrofa, ktora spowodowala ich znikniecie, nie mozliwe byloby bujne rozwiniecie sie swiata ssakow.
Porownanie formacji postkomunistycznej z parkiem jurajskim okazuje sie trafne pod kazdym wzgledem.Dopoki te drapiezne gady stapaja po naszej scenie politycznej, nie ma mowy o bujnym rozwoju silnego, niepodleglego panstwa Polakow.
Ale oto nastapilo zderzenie parku jurajskiego z Zelaznymi Blizniakami, niewielka zmiana klimatu, zaczeto wylamywac zeby najszkodliwszym gadzinom, takim jak WSI, uklad paliwowy, uklad gdanski – i z miejsca polskie ssaki zaczely swobodniej oddychac w swoim kraju.
Znikniecie KPP/PZPR/SLD/LiD ze sceny politycznej to warunek sine qua non jakiegokolwiek dalszego rozwoju niepodleglej Polski.
Pozostawienie parku jurajskiego przy politycznym zyciu – to zalazek przyszlej kleski i rozbiorow, podobnie jak juz raz bylo z Krzyzakami i ich holdem.
Azali znow bedzie tak jak pisal mistrz z Czarnolasu, ze:
Ze i przed szkoda, i po szkodzie glupi”?
Dlatego w pelni podpisuje sie pod ponizsza wypowiedzia pana Premiera, ktory we wtorkowych "Sygnałach Dnia" powiedział m.in.: "jest prawdą, że bardzo znany polityk, były prezydent Polski, wzywający inne państwa do tego, żeby zaostrzyły politykę wobec jego ojczyzny, zachowuje się w sposób haniebny".
Premier dodał, że przeprosiny Kwaśniewskiego nie zamykają sprawy, gdyż to "nie był pierwszy przypadek tego rodzaju" w postępowaniu b. prezydenta. Według niego
sprawę zamknie dopiero
zniknięcie postkomunistów ze sceny politycznej.
Ciekawostka:




Komentarze
Pokaż komentarze (7)