MacGregor MacGregor
166
BLOG

Sursum corda czyli Chesterton a sprawa polska.

MacGregor MacGregor Polityka Obserwuj notkę 2

Dzis pojde na latwizne i zacytuje lepszych od siebie.

 Znalazlem wlasnie w internecie ciekawy artykul o znanym i wplywowym pisarzu i publicyscie angielskim, Gilbercie Keith Chestertonie (1874-1936 ). 

http://www.azymut.goscniedzielny.pl/artykularch.php?id=1043870841&nrnr=2&dzien=2&mies=2&rok=2003&okladka=1043870725.jpg

 

W Polsce znany glownie jako autor powiesci sensacyjnej z filozoficznym podtekstem pt. “Czlowiek ktory byl Czwartkiem” oraz przygod detektywa w sutannie, ksiedza Browna. Ten niezwykle orginalny mysliciel i wirtuoz slowa zasluguje na ponowne okrycie i zaprzyjaznienie sie z polskim czytelnikiem, chociazby jako odtrutka na sieczke medialna i intelektualna plycizne.

 

Ponizej, ku pokrzepieniu serc, fragment artykulu zatytulowany “Chesterton a sprawa polska”.

 

Polskę darzył pisarz wyjątkowymi względami. W 1920 roku wyszły spod jego pióra dwa artykuły („Polska a pokój świata” i „Istota bolszewizmu”), które ukazały się również w naszym kraju. Do angielskiego przekładu „Nieboskiej komedii” z 1923 roku Chesterton napisał przedmowę, a w „Człowieku, który był czwartkiem” jeden z bohaterów próbuje udawać Polaka. Ów szczególny sentyment ma, rzecz jasna, źródło w upodobaniu do rycerskości, z jakiej słynęła Polska. Pisarz dostrzega ją już w naszym godle, czemu zresztą poświęcił esej w The Illustrated London. We wzniosłej alegorii, będącej aluzją do rozbiorów, porównuje Polaka do walecznego orła, którego nie da się usidlić w klatce jak bezbronnego kanarka. Napisze: „trudno pomyśleć sobie szlachetniejsze i bardziej swoiste godło dla chrześcijańskiego narodu rycerskiego, jak obraz tego jasnego ptaka w postaci orła o barwach gołębia”. 

Jestem dumnym Polakiem 

Wiosną 1927 roku, na zaproszenie Polskiego Klubu Literackiego, Gilbert Keith Chesterton przyjechał do Polski. Na warszawskim dworcu powitała go delegacja pisarzy oraz oficerów, z płk. Wieniawą Dołęgą-Długoszowskim na czele. W swoim przemówieniu Chesterton mówił o gorącym polskim umiłowaniu wolności, w którym to, podobnie jak w dziejach polskiej szlachty, dostrzegał analogię do historii Anglii. Uchwalenie Konstytucji 3 Maja nazwał „nadaniem formy ideałowi”, czym - jak twierdził - Polska Anglię przewyższyła. 

Ponieważ bardzo bliska była mu tradycja angielskich cavaliers, cenił także bardzo polskich kawalerzystów. Być może dlatego Roman Dyboski nazwał go „Don Kichotem zdrowego rozsądku”, co zresztą bardzo przypadło mu do gustu. Chciał nim być i był naprawdę - błędnym rycerzem, walczącym piórem z wiatrakami, walczącym bez zawziętości i zawsze z tym samym, lekko kpiącym uśmiechem. Jestem przekonany, ze gdyby zyl, jako katolik cieszylby sie z wyboru polskiego papieza, a dzis swoim ostrym piorem grzecznie, ale skutecznie bronilby dobrego imienia Polski w Europie.  @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ A tymczasemwybory za pasem: 

@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

THE WAR OF THE WORLDS

 

MacGregor
O mnie MacGregor

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka