Wstep
Salon 24 przypomina, nie od dzis zreszta, prawdziwa wieze Babel.
Nie dlatego, ze wysoki, ale ze takie pomieszanie jezykow.
Dziad o gruszce, baba o pietruszce, nie mozna sie dogadac, bo nie wiadomo, kto o czym.
A do tego jeszcze emocje powyborcze i masa opinii typu:
“Przegrany przegral na wlasne zyczenie, wygrany wygral na zyczenie wyborcow”
albo nawet ze “wygrala demokracja”
( co jako zywo przypomina szkolny zart:
A: Czym sie rozni od wrobelka?
B: Bo ma lewa nozke od prawej! )
Postaram sie przeto sprobowac w miare sil uporzadkowac pojecia, azebym przynajmniej sam wiedzial, co pisze ;-)
Pojecie 1: Polityka
Nie jest moim zamiarem popisywac sie erudycja ( bo trzeba ja najpierw miec ), przeto bede sie pisal prosto, zebym i sam zrozumial
( pamietamy ze szkoly dwa typy profesorow:
- patrzcie, jaki jestem madry!
- patrzcie, jakie to proste! )
Klasyczna definicja ( w sensie Arystotelesa i sw. Tomasza z Akwinu ) brzmi:
Polityka to roztropna troska o wspolne dobro.
Dziennikarskie filuty zdecydowanie wola cytowac pruskiego generala i teoretyka wojskowosci Carla Clausewitza ( 1780-1831), ze:
„wojna nie jest niczym innym, jak dalszym ciągiem polityki przy użyciu innych środków”.
( od siebie dodam, iz powyzszy cytat, przytaczany w cynicznym kontekscie z cynicznym zapewne usmiechem sluzy felietonistom do popisywania sie erudycja, a w istocie swiadczy o dyletantyzmie i mechanicznym mysleniu zbitkami typu: partia-Lenin, wojna-Clausewitz, Korwin-pasy w samochodzie ).
Wlodzimierz Iljicz ( Eljaszewicz ) Uljanow ps.Lenin “wzbogacil” definicje Clausewitza o stwierdzenie, ze “polityka to dalszy ciag wojny”.No coz, cynizm pruskiego generala i taki sam cynizm zawodowego rewolucjonisty.
Osobiscie nie cierpie prusaczyzny tak samo jak bolszewizmu.
Uwaga:Odrozniajmy prusaczyzne od wielkiej kultury niemieckiej, tak samo jak odrozniamy bolszewizm od bogatej kultury rosyjskiej.
Powie ktos,ze definicja klasyczna jest piekna, ale malo praktyczna.
Spojrzmy na nia raczej jako na podstawowy punkt odniesienia, taka gwiazde polarna na wielkiej sferze politycznych namietnosci.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)