Niedawno ktos byl uprzejmy zamiescic krotki komentarz do mojej notatki, ograniczajac sie do stwierdzenia, iz jestem “endeckim frustratem”.Abstrahujac od konkretnego przypadku, uwazam iz warto blizej przyjrzec sie tego typu polemice.
Czytalem kiedys mala ksiazeczke Schopenhauera “Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporow”. Obnazala ona mechanizmy nieuczciwej argumentacji. Autor wskazuje tam, iz gdy wszystkie sposoby argumentacji zawodza, gdy braknie nam argumentow merytorycznych i nie mamy juz szans na wygranie sporu, ostatnia deska ratunku pozostaje “argumentum ad personam” czyli zarzut skierowany do osoby. Podaje za Wikipedia: „Jest to pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika, nie przebierając przy tym w słowach”.
Typowy przyklad to „Doprawdy pojąć nie mogę, jak państwo możecie dawać wiarę temu idiocie?”. Na tego typu nieuczciwej argumentacji opiera sie caly mechanizm manipulacji stosowany wobec Polakow przez Rodzine Gazety Wyborczej.Wystarczy w miejsce “idioty” wstawic faszyste, antysemite, endeka ( chocby i niesfrustrowanego ).
Mechanizm manipulacji wyglada nastepujaco.Przykladowo, nie chcemy podjac merytorycznej dyskusji z p.Stanislawem Michalkiewiczem odnosnie prob wyludzenia od rzadu polskiego ( czyli od Polakow ) grubej kwoty nienaleznych odszkodowan za mienie pozydowskie.Poniewaz pan Michalkiewicz znany jest ze swojej wiedzy i inteligencji, manipulatornia Rodziny Gazety Wyborczej nie moze uzyc argumentu ad personam w wersji podstawowej, tzn. “Jak panstwo moga dawac wiare temu idiocie?”.Poniewaz spor dotyczy uzurpacji ze strony pewnych srodowisk zydowskich, oczywistym wyborem bedzie stary, sprawdzony i skuteczny sposob na antysemite.W tym przypadku argument ad personam brzmi zatem: “Jak mozna dyskutowac z takim antysemita?” Zarzut antysemityzmu nie jest w tym przypadku prawdziwy, ale nawet jesliby byl, to nie jest merytorycznie powiazany z przedmiotem sporu.Warto podkreslic, iz komplementarnym do argumentum ad personam “nie dyskutujemy z nim, bo to antysemita” bylby oczywiscie “ nie dyskutujemy z nim, bo to Zyd”.
Inne przyklady takich manipulacji to znane nam wszystkim:
- “oczy pelne nienawisci” Macierewicza
- rzekoma nieznajomosc j.obcych i rzeczywiscie niski wzrost w przypadku Kaczynskiego
- rude wlosy Tuska
- umiejetnosci taneczne Kwasniewskiego
Kolejny przyklad:“Jak mozna czytac ksiazki Jana Dobraczynskiego, skoro ten w 1982 roku stanal na czele PRON-u?” Abstrahujac od motywow sedziwego juz wowczas pisarza, cale zycie szczerego patrioty, jaki ma to zwiazek z “Listami Nikodema”, napisanymi w roku 1951?Prawdziwe przyczyny sekowania znakomitej tworczosci niezyjacego juz pisarza leza zupelnie gdzie indziej, tyle,ze ich ujawnienie byloby dla Rodziny GW niewygodne.
Nie tak dawno nasz europosel, prof.Maciej Giertych, napisal mala broszurke po angielsku, streszczajaca nauke prof.Feliksa Konecznego o cywilizacjach. Zastosowano wowczas inny rodzaj manipulacji, tzn. szantaz. Otoz autorytety Rodziny GW pryncypialnie orzekly, ze broszurka jest antysemicka, czyli nie ma juz potrzeby jakiejkolwiek merytorycznej analizy, zas obowiazkiem “ramienia swieckiego” jest zakaz jej rozpowszechniania tudziez ukaranie autora.Jednoczesnie zastosowano argumentum ad personam wobec ministra Giertycha twierdzac, ze jak moze byc ministrem “endekoidalny” ( dobre, dobre!!! ) syn autora antysemickiej broszury ( abstrahuje tu od oceny merytorycznej dzialan bylego ministra ).
“Sfrustrowany endek” tez jest wdziecznym przykladem.Bierzemy anarchiczne okreslenie “endek” ( rownie niezrozumiale dla wiekszosci mlodych ludzi jak “pilsudczyk” czy “bonapartysta” ) i okladamy tym slowem przeciwnika politycznego, w stylu “odgrzewany endecki antysemityzm”, po czym pointujemy w stylu: no jak mozna akceptowac kogos o endeckich pogladach.Pieczemy w tym momencie dwie pieczenie na jednej Gazecie Wyborczej: przedstawilismy przeciwnika politycznego w takim swietle, ze zaden absolwent politologii z socjologia nie poda mu juz reki, a jednoczesnie rozpowszechniamy wsrod niedoukow zbitke pojeciowa: endek-antysemita. Na przyszlosc, kazdego, kto wykaze zaniepokojenie agresywna polityka Niemiec bedziemy mogli zrugac jak psa od “endeckich fobii”, a Boze uchowaj nas od bycia endekiem, skoro endek to antysemita.
W przypadku atakow na Radio Maryja, stosowana jest nastepujaca technika manipulacyjna ( nazwy technicznej nie pamietam ).Otoz przyjmuje sie falszywa przeslanke, a nastepnie wychodzac z niej stosuje sie argument ad personam.Podstawowy schemat jest nastepujacy: Radio Maryja / o.Rydzyk / prof. Nowak szerza antysemityzm, dlatego trzeba radio zamknac. Ani przeslanka nie jest prawdziwa, ani wniosek logiczny.Korzystajac z okazji przytocze jeszcze kilka innych metod manipulacji ( nie jestem specem w tej dziedzinie, ale nie sposob nie zauwazyc podstawowych, powtarzajacych sie schematow ).
- O.Rydzyk nie slucha sie przelozonych. Nie jest to oczywiscie prawda, jako ze oswiadczenia przelozonych redeptorystow lacznie z o.generalem Tobinem mowia zupelnie co innego. Tyle ze gdyby nawet o.Rydzyk byl schizmatykiem, to co takiemu Michnikowi do tego. Bylaby to przeciez wewnetrzna sprawa zakonu, a od kiedy Michnikowi tak zalezy,by zakonnicy wywiazywali sie ze slubow posluszenstwa?
- Episkopat chce ale nie ma jak przywolac o.Rydzyka do porzadku. Zawsze na dowod przytacza sie wypowiedzi abp Goclowskiego ( trzymanego za jaja przez komornika z racji wpadki przy aferze Stella maris ) oraz bp Pieronka ( z zarzadu fundacji Batorego). Z drugiej strony wielu biskupow wspiera dzielo Radia Maryja, czyli powyzsze opinie jesli nie sa klamliwe, to sa wyjatkowo jednostronne. Zawsze mnie dziwuje, ze kiedy jej wygodnie, to Rodzina GW podpiera sie autorytetem bp Pieronka, nie wykazuje natomiast zainteresowania nauczaniem Kosciola w innych sprawach.


Komentarze
Pokaż komentarze (26)