Przeczytalem wlasnie niezwykle ciekawy wpis u Michael-a, zawierajacy m.in. takie stwierdzenie:
Zapoznałem się z kilkoma różnymi ocenami warunków stabilności systemu, zwanego Unią Europejską i testowanie kilkunastu hipotez statystycznych doprowadziło mnie do konkretnego wyniku. Unia Europejska rozpadnie się za siedem lat, wchodząc w okres szybko postępującej ruiny i rozdrapywania resztek przez różnych napastników. Ta prognoza nie jest żadnym żartem, została bardzo porządnie zweryfikowana, naukowo przedyskutowana i nie budzi żadnych wątpliwości.
Nie upieralbym sie przy dokladnym terminie siedmioletnim ( chyba zeby traktowac te liczbe jako symboliczna ), ale ogolna prognoza jest wysoce prawdopodobna( choc czesto zdarza sie, iz agonia chorego monstrum jest sztucznie podtrzymywana przez rozpaczliwe dzialania biurokracji, kosztem oczywiscie zwiekszonego ucisku fiskalnego mieszkancow ).
Pragne jednak zwrocic uwage na fakt, iz rychly rozpad Euro-Sojuza nie jest dla nas zadna pociecha, zwlaszcza jesli mielibysmy wczesniej stac sie jego czescia skladowa.Na gruzach Unii powstana wowczas najprawdopodobniej Wielkie Niemcy oraz ewentualnie niewielka Druga Irlandia nad Wisla.
Nie podejrzewam elit niemieckich o tendencje samobojcze – z pewnoscia wziely one pod uwage mozliwosc szybkiej ruiny i rozpadu Unii oraz skutkow tego procesu dla samych Niemiec.
Dlatego tez nie mozemy teraz machnac reka i biernie przygladac sie, jak ryży premer Byżyło ( nie pamietam, ktory z blogerow jest autorem tego znakomitego okreslenia ) prowadzi nas wszystkich jak barany do niemieckiej rzezni.
@@@@@@@@@@@@@
Z ostatniej chwili:
Znany z typowej niemieckiej buty i wrogosci wobec Polski przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering ocenil, ze:
Gdyby Polska nie ratyfikowała Traktatu z Lizbony, byłaby tragedia.
- Nie mogę sobie wyobrazić, żeby Polska nie ratyfikowała traktatu, to byłaby tragedia - powiedział Poettering tuż przed spotkaniem z unijnymi przywódcami reprezentującymi, podobnie jak on sam, partie chadeckie. Spotkali się oni na kilka godzin przed rozpoczęciem szczytu UE w Brukseli.
- Wierzę, że nasi polscy przyjaciele znajdą rozwiązanie - dodał.
CIEKAWE KOGO MIAL NA MYSLI MOWIAC O NASZYCH POLSKICH PRZYJACIOLACH?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)