Najwyższy czas skończyć z "nierozsądnymi i błędnymi" komentarzami o Polakach w brytyjskich mediach. Apeluje o to na łamach londyńskiego dziennika "The Independent" konserwatywny poseł do Izby Gmin, Daniel Kawczyński.Jego zdaniem najwięcej nieprawdziwych i dyskryminujących polskich imigrantów opinii publikowanych jest w programach radiowych i telewizyjnych BBC. W opinii posła obowiązuje w nich wciąż stereotyp "polskiego hydraulika", odbierającego miejsca pracy brytyjskim fachowcom.
Kawczyński podkreśla, że biali Polacy są łatwym celem ataków. Wyjaśnia, że gdyby podobnie negatywne i niesprawiedliwe komentarze pojawiły się w stosunku do Pakistańczyków lub Chińczyków, to media zostałyby natychmiast oskarżone o skrajny rasizm.
Osobiscie nie spotkalem sie w Anglii z jakakolwiek forma dyskryminacji z racji bycia Polakiem. Wrecz odwrotnie: jakis angielski idiota z biura posrednictwa odmowil rodowitej Angielce skierowania do pracy w fabryce, uzasadniajac, iz tam pracuja same Polki a ona jedna nie znalaby polskiego.
Wiekszosc Brytyjczykow ma serdecznie dosyc sniadych “Polakow” noszacych brody, smieszne czapki, fatuchy i slowianskie imiona typu Mohammad, Khassim czy Ali.
Ale ja nie o tym.
Mimo, iz dyskryminacja nie dotyka mnie tu osobiscie, apel posla Kawczynskiego nie tylko popieram, ale chcialbym nawet jego rozszerzenia.
Wiem, ze sa to marzenia scietej glowy, porywanie sie z motyka na slonce, ale zeby na lozu smierci nie wyrzucac sobie, ze nie sprobowalem.
Marzy mi sie niedyskryminowanie Polakow nie tylko na Wyspach, ale …, wiem, ze moze to zbyt smiale, co napisze, moze sie wydam smieszny, moze naiwnym idealista, niepoprawnym marzycielem … zeby nie bylo dyskryminacji Polakow, ich bezkarnego obrazania, plucia na ich historie, obsrywania imponderabiliow …, zeby Polak nie byl obywatelem drugiej kategorii … w Polsce.
Zeby nie bylo tak, ze byle gudlaj napisze stek oszczerstw o mojej Ojczyznie i mimo calkowitej refutacji przez zawodowych historykow, mimo wykazania falszu, wciaz bedzie promowany przez medialny monopol antypolskich mediow.
Zeby nie bylo tak, ze byle cham wetknie polska flage w psie odchody, a potem jeszcze bedzie z nas bezkarnie szydzil, ze chyba nie mamy poczucia humoru.
Zeby mozna bylo otworzyc lodowke u siebie w kuchni bez strachu, ze byc moze wyskoczy z niej “antysemityzm bez Zydow”
Zeby nie bylo tak, ze jesli polski polityk osmieli sie sformulowac polski interes narodowy, to wowczas np. Jan Cienski z Wwy napisze straszny wypracowanie o polskim obskuranctwie, ciemnocie, anty-sramty, wydrukuje to Financial Times, a za chwile caly antypolski monopol medialny bedzie bombardowal nas przedrukami z … Financial Times.
Zeby polski premier … tu to ju znaprawde przeginam pale, posuwam sie za daleko, ide na maksa, jade po bandzie … zeby polski premier, polski rzad mieli dobro Polski i jej mieszkancow przed waskim, nacjonalistycznym interesem Zydow, Niemcow, Eskimosow.
Przeciez mowia, ze koszula blizsza cialu, czyli ze polski premier powinien walczyc o polski interes … czy polski premier tylko tym sie rozni od swego niemieckiego kolegi, ze ten ostatni nie reprezentuje interesow diaspory zydowskiej?
Dyzio marzyciel ze mnie …


Komentarze
Pokaż komentarze (5)