Machabeusz Machabeusz
42
BLOG

Wzór

Machabeusz Machabeusz Polityka Obserwuj notkę 4

18 lipca 2008 roku minęło 17 lat od śmierci Michała Falzmanna, inspektora Najwyższej Izby Kontroli, człowieka, który odsłonił przestępcze mechanizmy funkcjonowania Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Oficjalną przyczyną zgonu był zawał serca. Ważne są okoliczności, w jakich miało miejsce to zdarzenie. Falzmann na dzień przed tym zawałem został odwołany ze stanowiska. W Najwyższej Izbie Kontroli pracował zaledwie przez trzy miesiące, ale początki wykrywania przez niego sprawy FOZZu są związane z jego pracą w Urzędzie Skarbowym już w 1989 roku, z którego został wyrzucony wskutek interwencji wiceministra finansów Janusza Sawickiego, prezesa Rady Nadzorczej FOZZu.  Przez cały czas prowadzenia swojej działalności Falzmann spotykał się z groźbami i represjami. Jego śmierć stanowiła realizację scenariusza, przed jakim go już wcześniej "przestrzegano". Okoliczności śmierci, a zwłaszcza to, co później przydarzyło się jego przełożonemu, świadczą o tym, że zawał serca, którego nie przeżył Michał Falzmann, był zawałem wymuszonym, przynajmniej pośrednio. Falzmann w chwili śmierci miał 38 lat, zostawił po sobie pięcioro dzieci i żonę. Nad jego grobem takie słowa wypowiedział prof. Mirosław Dakowski: „Michał nie umarł. Michał zginął w walce, która jest najważniejszą walką dzisiejszej Polski. Walką o niezależność finansową, walką przeciw grabieży majątku narodowego przez zorganizowane grupy przestępcze. Ta walka zadecyduje o losie Polski na pokolenia...”

Później, 7 października 1991 roku, na dzień przed przedstawieniem Sejmowi RP informacji dotyczącej FOZZu, w wypadku samochodowym zmarł jego przełożony, prezes Najwyższej Izby Kontroli, prof. Walerian Pańko. W wypadku zginął także szef biura prezesa Pańki, Tadeusz Zaporowski. W zeznaniach świadków przewijał się wątek wybuchu, który świadczył o podłożeniu pod samochodem ładunku wybuchowego. Obaj policjanci, którzy jako pierwsi przybyli na miejsce wypadku, niedługo potem utonęli łowiąc ryby, a służbowy kierowca Pańki, któremu udało się przeżyć wypadek, zmarł na zawał. W dwa lata po tym wydarzeniu w wypadku samochodowym zginął jeden z oskarżonych w sprawie FOZZu.

Michał Falzmann jest wzorem urzędnika państwowego, który, zdając sobie sprawę z tego, że ciąży nad nim realna groźba oddania życia, nie ugina się pod tą groźbą, tylko w sposób konsekwentny i niezwykle profesjonalny wykonuje swoje obowiązki, jakie ma wobec samego Państwa Polskiego. Ustalenia Falzmanna dotyczące afery FOZZu zostały w całości potwierdzone przez Prokuraturę. 

Uważam, że Polska powinna oddać hołd obu bohaterom, nadając im pośmiertnie najwyższe odznaczenia państwowe.

Machabeusz
O mnie Machabeusz

Człowieka najlepiej określają te myśli, które przemawiają do niego w jego głębi. Poniżej zamieszczam kilka takich myśli, które przemawiają do mnie: "Juda odparł: Bez trudu wielu może być pokonanych rękami małej liczby, bo Niebu nie czyni różnicy, czy ocali przy pomocy wielkiej czy małej liczby. Zwycięstwo bowiem w bitwie nie zależy od liczby wojska; prawdziwą siłą jest ta, która pochodzi z Nieba. Oni przychodzą do nas pełni pychy i bezprawia po to, aby wytępić nas razem z żonami naszymi i dziećmi i aby nas obrabować. My zaś walczymy o swoje życie i o swoje obyczaje. On sam skruszy ich przed naszymi oczami. Wy zaś ich nie obawiajcie się!" (1 księga Machabejska 3, 18-22) "Zawsze w Polsce było tak, że gdy politykom brak odwagi - następne pokolenie płaci krwią. My mamy szansę nie zapłacić." (Antoni Macierewicz, 1993 rok) "To, czego naprawdę mi brak, to wyjaśnienia sobie, co powinienem czynić [...], a nie tego, co powinienem wiedzieć, z wyjątkiem przypadków, w których wiedza musi poprzedzać każdy czyn. Chodzi o zrozumienie swojego celu, by dostrzec, czym w istocie jest to, co Bóg chce, abym czynił; chodzi o znalezienie prawdy, która byłaby prawdą dla mnie [...], o znalezienie idei, dla której chciałbym żyć i umierać." (Soren Kierkegaard) "Autentyczna droga nie jest ruchem na prawo lub na lewo na płaszczyźnie "świata", ale ruchem ku górze lub też wgłąb po linii pozaświatowej, ruchem w duchu, a nie w świecie." (Mikołaj Bierdiajew)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka