Proszę Państwa,
Tematów do opisania w ostatnim czasie naprawdę wiele. Od nowych frontów walki rządu ze złem reprezentowanym przez kibiców, przez kontrowersyjne wypowiedzi szanowanych do tej pory reżyserów (Braun i Lars Von Tier), po zatrzymanie twórcy strony internetowej, na której poniżano i obrażano prezydenta.
Jako, że nie chciałbym w tym momencie rozpisywać się o tych sprawach, powiem krótko.
Premier jak zawsze znalazł sposób na odwrócenie uwagi od ważnych rzeczy i nabicie sobie kilku punktów w sondażach. Można pomyśleć, że śmieszna wojenka z kibicami odbije mu się czkawką, ale obserwując Donalda Tuska przez wiele lat, podejrzewam, że jak zawsze wyłga się jakoś z niepopularnego pomysłu i rzeczywisty problem bandytów na trybunach nie zostanie rozwiązany, do czego i tak wystarczyłoby obecne prawo i skuteczna praca policji i prokuratorów, a nie zamykanie stadionów.
Drugą sprawą są wypowiedzi wspomnianych wcześniej reżyserów. Pan Braun ma prawo wyrażać swoje opinie na różne tematy, dopóki nie łamie prawa, nie ważne jak bardzo są bezsensowne, podobnie jak Pan Biedroń, Ikonowicz, czy Pani Środa. A uniwersytety mają prawo zapraszać na spotkania kogo chcą, a nie tylko osoby o jedynie słusznych poglądach, jak by chciały niektóre media. I tyle w tym temacie. Lars Von Tier? Z tych fragmentów jego rozmowy, w której padły kontrowersyjne słowa o nazizmie wnioskuje, że albo służyło to prowokacji lub/i było nie do końca poważne, ew. była to bardzo zakręcona przenośnia. Z tonu i sposobu wypowiedzi nie jestem jakoś przekonany do prawdziwości i dosłowności słów reżysera. Co ciekawe jednak, dlaczego poglądów jednego zbrodniarza nie można głosić a innych już tak? Czym się różni koszulka z wizerunkiem Hitlera od koszulek ze Stalinem, czerwoną gwiazdą, czy Che Guevarą? Wszyscy Ci ludzie/ustroje były zbrodnicze, a równości w traktowaniu nie ma.
I ostatnia sprawa, strona z Prezydentem Komorowskim w roli głównej. Rozumiem nakaz usunięcia części treści niezgodnej z prawem lub w razie niewykonania wyroku (bo wyrok powinien wydać sąd) zamknięcie strony, ale zatrzymywanie twórcy? Mało jest groźniejszych przestępców? No i dlaczego służby nie były tak stanowcze gdy obrażano wcześniejszych prezydentów?
Jakoś krócej nie potrafiłem.
I niech żyje poprawność polityczna !
Maciej Lwowski


Komentarze
Pokaż komentarze