Poseł sprawozdawca Piotrowicz, uzasadnijąc projekt nowelizacji ustawy o TK, zwyczajnie rozminął się z prawdą. Powiedział bowiem, że Konstytucja w rozdziale IV, art. 120 wyraźnie określa większość dla podejmowania uchwał i ustaw sejmowych jako większość zwykłą, po czym stwierdził, że jest to unormowanie, do którego można odnosić interpretację pojęcia większości zastosowanego w innych rozdziałach Konstytucji - w tym do przepisów o TK
Tymczasem większość zwykła zawarta w art. 120 odnosi się do innych rodzajów większości zawartych w przepisach rozdziału IV Konstytucji (Sejm i Senat), a więc w art. 98 ust. 3 gdzie mowa o większości 2/3 głosów i w art. 122 ust.3 gdzie mowa o większośći 3/5 głosów.
Zróżnicowanie kategorii większości dla procedur Sejmu, zawarte w rozdziale dotyczącym Sejmu nie ma żadnego związku z zapisem o większości zawartym w rodziałe VIII Konstytucji, (poświęconym Sądom i Trybunałom).
Rozdział IV Konstytucji reguluje ustrój i działanie władzy ustawodawczej, a rozdział VIII ustrój i działanie zupełnie innej władzy - mianowicie sądowniczej ! Zupełnie nieuprawnione i niezgodne z Konstytucją jest odnoszenie normatywu ustanowionego dla władzy sądowniczej do normatywów zapisanych dla władzy ustawodawczej.
Zwykłym ordynarnym nadużyciem jest próba stosowania nazewnictwa jednego z normatywów dla władzy ustawodawczej jako punktu odniesienia do interpretacji zapisu dotyczącego władzy sądowniczej
Posłowi sprawozdawcy nie starczyło godności, by odnieść się do meritum i podać prawdziwą intencję projektodawcow. Wprowadzenie większośći 2/3 dla ważności orzeczeń Trybunału daje możliwość blokowania orzeczeń Trybunału przez mniejszośc sędziów orzekających.
To akurat poseł sprawozdawca przemilczał, bo takie blokowanie jest niezgodne z zasadami obowiązującymi na obszarze władzy sądowniczej i wprowadzenie takiego mechanizmu jest łamaniem Konstytucji wprost.
Tak właśnie wyglądajeden ze szczegółów "naprawy" porządku prawnego Rzeczpospolitej podjętej przez większośc sejmową PiS To dziecinada oparta o niefrasobliwą żonglerkę prawem - na poziomie przerośniętych absolwentów szkoły podstawowej. Poseł sprawozdawca nowelizacji o wielkiej wadze konstytucyjnej nie rozumie elementarnych skutków konstytucyjnej zasady rozdziału władzy sądowniczej od władzy ustawodawczej. Żałosne.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)