Jednym z najwybitniejszych operatorów filmowych był Sven Nykvist. Był, bo już nie żyje. Zmarł w 2006 r. w wyniku komplikacji spowodowanych afazją /zapadł na nią w 1998 r./, chorobą, która objawiała się u niego m.in. zaburzeniami mowy.
Sven Nykvist współpracował z wieloma reżyserami. Byli pośród nich: Bergman, Malle, Fosse, Polański, Tarkowski czy Attenborough.
Współpraca z Bergmanem przyniosła mu Oscary za filmy: "Szepty i Krzyki" /1972/, "Fanny i Aleksander" /1982 r./.
Nykvist był operatorem-geniuszem. Fenomenalnie komponował kadry filmowe. Operował po mistrzowsku światłem, dzięki czemu filmy z jego zdjęciami nabierały wyjątkowego klimatu.
Kunszt Nykvista przypomniałam sobie z racji obejrzenia, kolejny raz, filmu Richarda Attenborough, pt. "Chaplin".
A to mała próbeczka:
Inne tematy w dziale Rozmaitości