maia14 maia14
1356
BLOG

Soczi - Rosja to nie kraj...

maia14 maia14 Rozmaitości Obserwuj notkę 75

Igrzyska Olimpijskie w Soczi już za chwilę, już za moment, a jeszcze wczoraj układano bruk na ulicach, wygładzano schody, kładziono podłogi w hotelach, sprzątano, a z kranów wciąż leciała żółta woda, itd. Zakwaterowanie zawodników też jest różne, a niektórzy z nich są upychani po trzech, w kawalerkach. Ale nawet, jak brakuje np. podłogi w recepcji hotelowej, to jednak jest już ustawiony portret... prezydenta Putina. Widać taka kolejność przygotowań.

Prócz kłopotów i utrudnień, sportowcy i inni goście Igrzysk mają też sporo zabawy z udogodnieniami, jakie im gospodarze przygotowali. Są np. kierunkowe znaki do toalet dla tych, którzy już nie mogą wytrzymać /bardzo sugestywne obrazki dla pań i panów/. Jest zestaw znaków, jak należy korzystać z toalet. Prawidłowo tylko na siedząco, a skreślono korzystanie na stojąco, kucająco /na sedesie/ czy leżąco z wydalaniem paszczą. Że o wędkowaniu w muszli już nie wspomnę. No i są napisy, aby do muszli nie wrzucać użytych papierów /doznania zapachowe gwarantowane/. Mają zbyt wąskie rury?

Same toalety też niosą wiele zdziwień i radości, a bo oto w jednym pomieszczeniu są dwa sedesy albo co prawda jeden, ale za to naprzeciwko ustawiono trzy krzesła. Widać ma być towarzysko i z widownią.

Dużo wesołości wzbudziły też grzejniki hotelowe, które usytuowano prawie pod sufitami, co raczej wyklucza suszenie na nich bielizny czy skarpetek, bo trudno do nich dosięgnąć. Za to łatwo trafić... głową do kontaktów elektrycznych, ponieważ umieszczono je przy łóżkach, ale mniej więcej w połowie, gdzie leżą poduszki. Kopnięcia prawdopodobne, przy miejscowej dbałości.

Pięknie wyremontowano promenadę nadmorską w Soczi. Nowy bruk i ścieżka do biegania, estetycznie się przezentują. Szkoda tylko, że zapomniano o pokrywach na studzienkach odpływowych, więc można zaliczyć w nich niechcianą kąpiel.

Jakieś tam oberwane zasłony czy zlewy bez kranów /a z leżącą butelką z wodą/, to już pikuś, a tylko świadectwo, że wszystkich zwykłych "udogodnień" nie da się tam zupełnie wyrugować, nawet przy przygotowaniu Igrzysk.

Czasami w internecie po obejrzeniu filmików, które Rosjanie sobie kręcą i puszczają w sieć, można przeczytać komentarze typu: Rosja to nie kraj. Rosja to stan umysłu. I chyba coś w tym jest, bo i ich pomysły związane z przygotowaniem Olimpiady można pod to stwierdzenie podciągnąć. Taka "gmina".

Pewnie wszystko da się wytrzymać, oby tylko było bezpiecznie.

maia14
O mnie maia14

"Uśmiech wędruje daleko"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (75)

Inne tematy w dziale Rozmaitości