makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik
69
BLOG

Encyklopedyści, czyli - wychowani na segregatorach.

makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik Polityka Obserwuj notkę 6


Segregowanie nawet najwybitniejszych dział jest zajęciem w znacznym stopniu odmóżdżającym. Takie układanie karteczek i fiszek, miedzy okładkami segregatorów, przyznawanie każdej karteczce odpowiedniej wartości, opisu itp. zazwyczaj ostatnio już i nawet to stało się zbyteczne - wydaje się 'encyklopedie" które mają kolorowane brzegi stad łatwo, prosto i bezrozumnie można właściwą fiszkę we właściwym miejscu segregatora umieścić. Czy jest w tym coś złego? Zasadniczo na pierwszy rzut oka - nie, ale po zastanowieniu...


Niby młodzież gromadzi pokaźną bazę danych, niby ma dostęp do najnowszej wiedzy, niby to wszystko jest kolorowe, atrakcyjne i przystępne...tylko ze z tego nie bierze się żadne zrozumienie! A nauka która ogranicza się do przekazania jakieś tam ilości danych, bez ich zrozumienia to antynauka - to ogłupienie! I taka antynauke serwuje się w szkole od czasów "modernizacji" - inaczej mówiąc za komuny było mądrzej! Niby tę "modernizację" to także towarzystwo czerwonych legitymacji wprowadzało, ale już tym razem nie pod nadzorem, twardogłowych (drani ale rozsądnie myślących) komuchów, ale pod egidą światłych, postępowych europejczyków.


Potem jeszcze tylko wprowadzenie "matury wiedzowej" - to jakiś potworek nowomowny bo odkąd to wiedza oznacza dojrzałość?!


I efekty widzimy na ulicach. Kompletnie odmóżdżona młódź szarpie się do dyskusji (opisywałem kiedyś jak to pewien młody kretyn, kazał mi zaglądnąć do encyklopedii bym się przekonał że "Chrystus był komunistą"...) na tematy o których nie ma bo mieć nie może bladego pojęcia.


Obecnie jest jeszcze gorzej - dziś żyjemy w świecie Wikipedii. Czyli zamiast, minimalnego wysiłku, by znaleźć interesujące nas informacje w skoroszytach, segregatorach czy encyklopediach - zaglądamy do internetu by upewnić się że mamy rację! Dlaczego mamy rację, otóż dla tego iż Wikipedię piszą w większości...encyklopedyści, czyli ludzie odmóżdżeni już na drodze "edukacji" - wpiszmy choćby hasło "Makarenko" - zamiast ponurego draba, łotra i zamordystę mamy "radzieckiego pedagoga i pisarza, twórcę oryginalnego systemu wychowania komunistycznego."


Facet który ze szkół zrobił więzienia, z nauczania uczynił taśmę produkującą "ludzi radzieckich", a wychowywanie oparł na wojskowym drylu - przedstawiany jest jako reformator, wizjoner i twórca...


A potem kilku cymbałów wysyła mnie do Wikipedii bym tam zasięgną informacji i przekonał się jak bardzo jestem baranem, bo piszę rzeczy których oni zrozumieć nie mogą!


No to ja wam dziękuję szanowne głuptactwo, w sieci jest mnóstwo miejsc gdzie znajduje potrzebne mi informacje, nie zamierzam korzystać z durnoty, tym bardziej iż cenzuruje ona wpisy i np kilka faktów prawdy na temat Makarenki które chciałem dodać do jego hagiografii...nie zostało zaakceptowane.


Ps. Swoją drogą, jest swoistym signum tępori (tęporii to nie od czasu ale od tępactwa), że młode durnowate zastępy protestowały przeciwko Giertychowi mając na sztandarach symbole które przyświecały także Makarence. Ruki pa szwam rjebjata !!!!

zaczepny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka