makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik
64
BLOG

Jonasz Kofta, czyli - jak kupiłem Wyborczą

makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik Polityka Obserwuj notkę 2


Kupiłem Gazetę Wyborczą, wiem że nie ma się czym chwalić, a w wielu kręgach jest to wprost powód do zażenowania, niemniej jednak płyta z utworami Jonasza Kofty, była zachętą nie do przezwyciężenia, moje stare kasetowe nagrania, uległy już dramatycznemu pogorszeniu, a jakoś na posiadanie pirackich kawałków tego artysty zdecydować się nie potrafiłem. (notabene to ciekawa sytuacja - ludzi których chciał bym słuchać i oglądać, jakoś nie mam sumienia okradać, natomiast nie miał bym nic przeciwko pirackim nagraniom np Dody, lub Mandaryny, ale jakoś nie mam sumienia tego słuchać...sumienie to podstępny doradca). Jak by nie było, Wyborczą kupiłem...i na samym początku wtopa!


Edycja płyty, jest obskurna, prymitywna i wyraźnie wskazująca gdzie redakcja Wyborczej ma swoich czytelników! Prawdę powiedziawszy 90% (na moje oko) edycji pirackich jest edytorsko nieporównywalnie lepiej zrobionych...


Kolejna wtopa to dobór piosenek - "Radość o poranku" czy " Song o ciszy" nie mogą budzić żadnych kontrowersji, rozumiem też brak takiego hitu jak "song sprzątaczki" (bo te ostatnie wersy o konieczności sprzątania po rewolucji, mogły by się odbić czkawka Jąkającemu Się Sumieniu Narodu ), ale brak "Na wszystkich dworcach świata", czy "Trzęsienia ziemi w Limie" zastanawia swoja wybiórczością...

No to skoro już kupiłem, to wypada przeczytać, w tym celu nie będę musiał odwiedzić czytelni (kolejna kwestia sumienia - nie ma go by dawać zarobić koncernowi A), tedy czytam...


Zaraz na drugiej stronie Marek Górlikowski, wysyła ostrzeżenie abp Głódziowi, że to Kaszuby, że nie trzymają z hierarchią, że będzie musiał, to i tamto i w ogóle...Uśmiech się budzi na mojej twarzy, jak to nagle Gocłowski stał się Super...aż by mi się chciało archiwum przepatrzeć co też takiego Wyborcza o nim pisała wcześniej...Z prawa Kanonicznego i z tradycji wynika że Papież może lecz nie musi zasięgnąć porady świeckich i to pod warunkiem że cechuje ich mądrość - no to jest pewne że Górlikowskiego o radę nie zagadnie...


4 strona - o tych co powracają, że wcześniej musieli hasła na murach wymalowywać jak to im za PiS wstyd, a teraz się wstydzić nie muszą więc wracają (debilne - skoro się nie wstydzą to i opuszczać dotychczasowego miejsca nie muszą, a jeśli wstydzili się wcześniej, to powinni sobie pójść ze spuszczonymi łbami). Szkoda tylko że autorzy nie napisał tego wcześniej, zaoszczędziłbym czasu i dalej już nie czytał...


6 strona Nrodowcy demonstrują we Wrocławiu - straszy nas szpalta - a na zdjęciu grupka lewaków katuje ONRowca... Z tekstu wynika, że to Narodowcy byli stroną agresywną i zostali zatrzymani (nie napisano, że nie tylko oni), no cóż dla lewaka sam fakt że ktoś śmie mieć inne zdanie, jest przejawem skrajnej agresji...Zapamiętajmy jedno ten tekst NIE jest manipulacją - Wyborcza NIGDY nie stosuje manipulacji - Manipulację stosują jedynie PiS i Berlusconi!


11 strona "PO łowi perły z Samoobrony", kiedy to samo robiło PiS to wtedy Wyborcza wyła o "korupcji" ...ale to także nie jest manipulacja!


Strona 13 Berlusconi = manipulator - najcięższe łby z Agory zastanawiają się czy to Kaczyńscy uczyli się od Berlusconiego czy też Berlusconi od Kaczyńskich i którzy są większymi manipulantami...


Strona 14 - "iracki zdobywca Pulitzera od dwóch lat siedzi w areszcie" - podli ci Amerykanie, wpierw dają Pulitzera a potem puszkują! W końcu dzielni "rebelianci" wprawdzie ucinają ludziom głowy nożami, ale przecież walczą z USA zatem wszystko trzeba im wybaczyć...no może gdyby zbezcześcili jakiś pomnik Lenina, to przestali by byc rebeliantami, i zgodnie z prawdą zwano by ich mordercami i terrorystami, ale w Iraku chyba nie ma pomników Lenina, zatem ryzyko zbezczeszczenia jest znikome...


Na dwudziestej Pilch wyjmuje rewolwer...oby nie chybił, we końcu wystarczy tylko zgiąć rękę w łokciu i przystawić lufę w okolicach ucha...


Za to na 25 stronicy, mamy wykwit bolszewizmu, Paweł Dobrowolski i Ryszard Petru, udowadniają że abonament jest bez sensu - to akurat udowadniania nie wymaga, natomiast w jego miejsce proponują...Fundusz Misji Publicznej w którym to funduszu politycy będą "zamawiali na rynku treści pożądane przez obywateli"...no coments. A cha, i jeszcze jedno - podobno mamy teraz ogromny wybór i nadawcy prywatni prześcigają się by dostarczać nam treści "bardziej wyrafinowanych i niszowych" znaczy się te "wyrafinowane" to kopulacja kilku par i jednego geja a te "niszowe" to jakieś lateksy i pejcze? Bo nic innego u nadawców prywatnych co podpadało by pod te kryteria nie znalazłem, zwłaszcza pozycji takich jak Teatr Telewizji.


I na koniec GWÓŹDŹ !!!!! Strona 32 - Renatka Grochal wypisuje farmazony o apolityczności mianowań dokonanych przez Grada rzecz jasna stale przywołując PiS jako antytezę działań obecnego Min. Skarbu. No to sobie dziewucha strzeliła w kolano, bo po mianowaniu szefem Zakładów Azotowych w Tarnowie pana Jerzego Marciniaka zaufanego człowieka Aleksandra Grada nawet lokalne środowisko PO nie ukrywało rozterki duchowej, zaniepokojenia i zwyczajnych podejrzeń co do "apolityczności" tej decyzji!


Potem jeszcze tylko Palikot - Giertych ma burdel w Tarnowie, Palikot w głowie - wychodzi na jedno - ale jeśli facetowi uda się choć ciut walka z idiotyzmami w naszych przepisach, to trzymam kciuki. Zdumiewa mnie co innego - nagłe "otrzeźwienie" Wyborczej w kwestii idiotyzmów "prawnych"...Jakoś wcześniej szanownej redakcji były obojętne...cóż takiego wpłynęło na zmianę stanowiska?

Uff - skończyłem...papier na makulaturę, niech będzie z niego jakiś pożytek, a Kofta? Mimo wszystko lepszy taki niż żaden - ale mógłby sie przespacerować imć edytor na stadion Dziesięciolecia, podpatrzeć jak to robią profesjonaliści...

zaczepny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka