Taki radosny okrzyk mogą wydać Tusk i Schetyna, padając sobie w ramiona w czasie Noworocznej popijawy.
Odmówiono Rydzykowi prawa do publicznej zbiórki pieniędzy (ciekawe jakim prawem - ktoś zabrania wolnym obywatelom by przeznaczyli pieniądze na cele które uznają za słuszne) na podstawie zarzutów tak śmiesznych że aż strasznych - bo to że jeden podmiot prowadzi zbiórkę w imieniu innego podmiotu, lub to że osoby kwestujące będą wynagradzane takie właśnie jest - śmieszne i straszne! Oczywiście można by się przychylić co do argumentu o możliwym "przekierowaniu" uzyskanych droga zbiórki środków na inne cele - gdyby nie to że obywatele wpłacać mieli je podmiotowi znanemu i byli poinformowani o możliwych transferach -ale Schetyna tak nagiął prawo że mu się udało Rydzykowi ta możliwość odebrać. Nie wnikam i ich rozgrywki - przeraza mnie tylko top że jakiś bubek może harnasić się w moim kraju i nie spotyka go za to żadna kara!
Kolejnym kwiatkiem jest sprawa władz telewizji - po puczu jakiego dokonali LPRowcy podpuszczeni przez Tuska - władze w TVP przejął Farfał - przypomnijmy ze jakiś czas temu NIKT z ówczesnego PO nie wypowiedział o tym człowieku dobrego słowa, był on zawsze przedstawiany jako zło - teraz nagle Platformie to "zło" wcielone przestało przeszkadzać...odeźliło się czy co?
Platforma funduje nam też nową instytucję policyjna - gdy powstawało CBA to było źle - wszędzie padała piana że to niepotrzebne marnowanie środków i dublowanie kompetencji - teraz powstaje agencja odbierania mienia i ... nikomu to nie przeszkadza, a te same szuje które przy CBA pluły "państwem policyjnym" teraz potakują łbami ze wreszcie się ktoś kryminalistom do majątków dobierze...
Myślę że 2009 będzie dobrym rokiem...ale nie dla nas!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)