Nie inaczej niż faszystowskim idiotyzmem, można określić nawoływania angielskiego zielonoczerwonego matoła, niejakiego Jonathon'a Porrit'a, szefa brytyjskiej komisji ds. ekologii, guru ekologów i długoletniego lidera Partii Zielonych, aby przymusowo ograniczyć w rodzinie liczbę dzieci do dwóch gdyż...większa ich liczba stwarza nadmierne obciążenie dla środowiska i wzmaga emisję CO2 .
Pomijając już fakt że cały ten "efekt cieplarniany" jest wynikiem gorączki wywołanej medialnymi straszakami rozpuszczanymi przez grono wydrwigroszy (All Gore) by wyciągnąć od rządów jak najwięcej pieniędzy, mamy tu do czynienia z potwornością rodem z systemów totalitarnych.
Nie oszukujmy się faszyzm i komunizm to dwie strony tego samego medalu, cała ideologia lewicowa, jest doskonale wymienna z ideologią faszystowska a jedyne różnice sprowadzają się do frazeologii.
Obecnie jednak lewicowe szaleństwo posunęło się znacznie dalej. Jeśli dla Włochów czy Niemców odniesieniem była rasa i naród to dla zielonoczerwonych odniesieniem jest środowisko, jeśli faszyści i naziści nie cofali się przed stosowaniem przymusowej antykoncepcji i aborcji względem nacji uznanych za mniej wartościowe, bądź w ogóle pozbawione cech ludzkich to teraz ich spadkobiercy nie cofną się przed niczym by stosować przymusowo antykoncepcję i aborcję wobec wszystkich ludzi, którzy tylko znajdą się w zasięgu ich wpływów.
Jedyną obrona społeczeństwa przed takimi szaleńcami jak Hitler czy Porriot i jego klakier Eberhard Rhein jest zamykanie ich w domach wariatów. W żadnym wypadku nie należy dopuszczać ich do dyskursu publicznego gdyż; jak uczy doświadczenie Niemieckie czy Włoskie szaleństwo jednostek jest zaraźliwe.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)