makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik
108
BLOG

Eutanazja - wołanie o prawo czy o ... rozgrzeszenie?

makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik Polityka Obserwuj notkę 8

Wczoraj ksiądz Artur Stopka pisał o matce która prosi o eutanazję dla syna. Ładne słowa padły, ale...na moje oko nie poruszono sedna tych spraw.

Dlaczego ktoś prosi by go zabito, lub by miął prawo zabić kogoś ze swoich bliskich? Dlaczego prosi o to prawo?

Boi się konsekwencji? Odpowiedzialności? Ludzkiego osądu? ...może. Ale ja w to nie wierzę!

Wszystkie cywilizowane państwa, a w ramach takich trwa dyskurs o eutanazji – w innych częściach świata jest to dyskusja czysto akademicka, zazwyczaj niezrozumiałe, niekiedy samo rzucenie hasła może ściągnąć na zagajającego spor kłopoty (państwa muzułmańskie). Więc obracamy się w kręgu państw cywilizowanych, a prawo w każdym jednym z tych państw zawsze zakłada nadzwyczajne złagodzenie kary w przypadku altruistycznych motywów kierujących sprawcą. Tu nie ma wyjątków, tak w Polsce, jak w USA, czy W Brytanii, Francji czy w krajach Beneluksu i Skandynawii ktoś kto zabija drugiego zawsze może liczyć na łagodny wyrok.

Może będę teraz brutalny – ale gdzie jest miłość matczyna, skoro dla skrócenia cierpień dziecka waha się ponieść symbolicznych konsekwencji w postaci kary w zawieszeniu, lub czegoś podobnego? Gdzie jest miłość żony, przyjaciela, rodzica, ile warta jest taka deklarowana miłość skoro wzbrania się przed taką ofiarą?

Bo tak naprawdę to wcale tym ludziom nie chodzi o pozwolenie, o przyznanie im prawa...im chodzi o to by ktoś (sędzia) wziął na siebie...odpowiedzialność!

Apele tych ludzi (o ile nie są formą prośby o pomoc, ubraną w tak rozpaczliwy strój – ale to inna historia i zupełnie z tematem nie związana) nie są krzykiem o prawo do „dobrej śmierci”, są szukaniem rozgrzeszenia, jeszcze przed popełnieniem grzechu, są zrzuceniem z siebie odium winy za śmierć człowieka.

Wybaczcie ale nie potrafię takich ludzi szanować. Tak jak nie potrafię szanować tych którzy swoich bliskich oddają do domów starców, tak jak nie potrafię szanować tych którzy swoje niepełnosprawne dzieci oddają na łaskę przytułków...Nie potrafię i już!

Jeśli naprawdę kochacie, jeśli naprawdę życie wam zbrzydło to...zróbcie to, ale nie zmuszajcie innych by brali wasze decyzje na swoje sumienie!

zaczepny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka