Piszę tygodnia, bo jak znam Cezarego Michalskiego i ogólnie poziom publicystów tego typu mediów jak „Dziennik” to niejedną głupotę potrafią w ciągu tygodnia wymyślić, więc nie będę pisał o głupocie miesiąca, czy roku – nazbyt to ryzykowne. Najgłupszy tekst tygodnia wystarczy.
Michalski czepił się prezydenta, gdyż ten zawetował ustawę nakładającą przymus szkolny na sześcioletnie dzieci. Czepił się w iście bolszewickim stylu – na szczęście do głowy mu nie przyszło pisanie o zaplutych karłach reakcji, ale już stwierdzenia „Całe to zdziwaczałe towarzystwo” lub „wzorem imitowanych przez siebie, równie zdziwaczałych amerykańskich późnych neokonów” oraz „ideologicznej mizantropii własnych rodziców”, doskonale wpasowują się w retorykę i klimat Komsomolskiej Prawdy, czy Trybuny Ludu.
Na sformułowaniach się jednak nie kończy...tego było by nie dość – wroga trzeba pognębić. Więc Cezary Michalski sięga po kolejną maczugę wyszperaną w wydziałach propagandy KC PZPR. „Wnuczka prezydenta rzeczywiście jakoś sobie poradzi. Choćby z pomocą home schoolingu. Stary doskonale sprawdzający się motyw – biedne społeczeństwo i wredny burżuj, który stawia się ponad nim bo ma pieniądze, i strasznie mu zależy żeby dzieci robotników i chłopów były niewykształcone i głupie, bo takimi łatwo rządzić. Dziennikarz posługujący się czymś takim przestaje być dziennikarzem staje się szują i pismakiem.
Przy okazji publicysta Dziennika, nie wypowiada ANI JEDNEGO słowa merytorycznie! Nie ma nic o motywach prezydenta, nie ma słowa o brakach polskiego systemu edukacji...nic!
Tymczasem problemem nie jest posłać sześciolatka do szkoły – problemem jest zapewnić dziecku (bo to jest dziecko panie „dziennikarzu”) odpowiednia kadrę wychowawców, choćby dlatego że większość sześciolatków, choć rozwinięta fizycznie i intelektualnie wciąż nie jest na tyle dojrzała emocjonalnie by sprostać oczekiwaniom! Proponowany zaś przez "ekspertów" z MEN system, skończy się wykluczeniem wielu bardzo zdolnych dzieci z grupy dobrze uczących się , gdyż na przeszkodzie stanie im „złe zachowanie” lub „nieuważanie na lekcji”...ale czy to Trybuna Ludowego Cezarego Michalskiego obchodzi?


Komentarze
Pokaż komentarze (9)