Co to jest rozsądek?
Rozsądek jest tym czymś czego nie znajdzie cię w Urzędach Kontroli Skarbowej. To najkrótsza i jednocześnie najtrafniejsza definicja tego słowa.
Jak donosi Wyborcza w tekście Emerytkę do sądu za 2 grosze
Doszło do sytuacji absurdalnej lub idiotycznej (wybór pozostawiam czytelnikom), urzędasy z UKS przystąpiły do tajniackich akcji, wyłapywania "oszustów", w przebraniu, udając normalnych ludzi, dokonują kupna, lub odbioru usługi pilnie bacząc na wydanie im paragonu (wiadomo jak nie dasz paragonu to właśnie uszczupliłeś Skarb Państwa o kwotę...2 groszy (patrz GW).
Same koszty "pracy" urzędasów dokonujących czynności kontrolnych to tysiące złotych, do tego obsługa prawna i administracyjna, a potem jeszcze sąd który...najprawdopodobniej orzeknie o znikomej szkodliwości czynu, ba nawet gdyby orzekł grzywnę i więzienie to i tak zysk społeczeństwa z tego tytułu byłby żaden a wręcz ponieślibyśmy wymierne szkody.
Należy natychmiast rozwiązać takie stosujące znane z państw totalitarnych, metody prowokacji, należy natychmiast pociągnąć urzędasów którzy się tego czynu dopuścili do odpowiedzialności karnej (narażenie na straty finansowe pracodawcy - bo to my jesteśmy pracodawcami tych głupców) i wyegzekwować od nich sumy które pokryją nasze straty z tytułu ich działalności. Przy okazji można też zdymisjonować Ministra Skarbu Państwa - to będzie także czysty zysk dla całego społeczeństwa.
A tam już bardziej na luzie...Ani Mrożek, ani Bareja by tego nie wymyślili...ba nawet Rybiński by tego nie wymyślił...głupota urzędników przekracza najbardziej nawet wydumane granice absurdu.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)