Amin Amin
51
BLOG

Pacewicz, Tusk, Kaczory i wybory: sześć prostych odpowiedzi.

Amin Amin Polityka Obserwuj notkę 12

Miałem pisać o ważnych rzeczach (angielska ekstraklasa się zaczyna*) a tu taki pasztet... Trafiłem na notkę pana Pacewicza i oniemiałem: następny zwolennik PiSu?

"Obywatele nie powinni jednak nabrać się na układ, jaki wyziera zza słów Tuska: PiS godzi się na wybory, a Platforma na to, by przed wyborami nie powoływać zabójczej dla PiS komisji śledczej w sprawie afery gruntowej, nie mówiąc już o samobójstwie Barbary Blidy.

Dla oczyszczenia zatrutego przez koalicję życia publicznego konieczne jest wyjaśnienie obu spraw natychmiast, przed zapowiadanymi wyborami."

Pamiętamy ile trwały prace komisji ws pana Rywina? Bez mała rok. Czy wyjaśniła sprawę? Nie do końca. Czy komisja badająca te dwie sprawy ma szanse działać krócej? W życiu. Czego zatem domaga się pan Pacewicz? Żeby PiS rządził do końca kadencji.

Melwas miał rację?

Gdyby jednak pan Pacewicz naprawę nie rozumiał, to pozwolę sobie w przystępnej formie wytłumaczyć kilka rzeczy, które zdają mu umykać.

 

Pyt 1: Czy rację ma blogowicz piszący: "Tusk jest idiotą, bo zamiast dobić Kaczyńskiego kiedy jest okazja(...)"

Odp. Nie nie ma racji. Nikt nie jest w stanie dobić Kaczyńskiego. Każdy kto chce rządzić w Polsce musi się z Kaczorem dogadać.

Pyt 2: Dlaczego?

Odp: Ponieważ wcześniejsze wybory parlamentarne nie oznaczają wyborów prezydenckich. Każdy kto zamierza w czasie najbliższych 3 lat pojechać z Kaczorem na maksa będzie sobie mógł pomachać palcem w bucie a nie rządzić. Ewentualnie powołać komisję śledczą, która i tak w niczym nie pomoże w zapewnieniu większości pozwalającej na odrzucenie prezydenckiego weto. Dlatego tylko idiota szedłby z Kaczorem na udry-maksy. Jeśli ktoś chce przedterminowych wyborów w celu objęcia władzy to musi się z Kaczorem dogadać.

Pyt 3: Czy powstanie komisja śledcza?

Odp: Tylko jeśli nie było n a p r a w d ę poważnych nadużyć. Jeśli były n a p r a w d ę poważne nadużycia Kaczor postawi sprawę jasno: jest komisja - nie ma rządzenia, nie ma komisji - jest rządzenie. Zatem jeśli były w CBA n a p r a w d ę poważne nadużycia to najbliższy termin powołania komisji: koniec 2009/początek 2010 chyba, ze... PO nie będzie chciała/potrafiła rządzić i postara się o dobrą wymówkę: myśmy chcieli tylko Kaczor nam nie dał.

Pyt 4. Czy to oznacza powstanie koalicji POPiS?

Odp. Jest to wysoce prawdopodobne. Po porzednich wyborach nie było na to wielkich szans. Teraz sytuacja wygląda odmiennie.

Pyt 5. Na czym polega różnica?

Odp: Na tym, że poprzednio oba stronnictwa żerowały częściowo na tym samym elektoracie. Pod panowaniem ordynacji proporcjonalnej stronnictwa żerujące na tym samym elektoracie są naturalnymi wrogami. Nie jest możliwy trwały sojusz między takimi stronnictwami: muszą albo się zjednoczyć albo skanibalizować, albo toczyć walkę. Powtarzam: trwały sojusz jest niemożliwy. Wspólne żerowisko czyni ze stronnictw najwiekszych wrogów. Dlatego najwiekszym wrogiem PSL jest Samoobrona, dlatego PSL nie ma stresu wchodząc w sojusz z PO. Z tego samego powodu największym wrogiem PiS była PO.

Pyt 6. Teraz to się zmieniło?

Odp: Tak. PiS przesunął się na żerowisko zajmowane dotąd przez SO i LPR, co czyni ich śmiertelnymi wrogami. PO żeruje gdzie indziej.

Coś się nie zgadza?

Amin

PS. Szerzej odpowiadać na komentarze będę mógł dopiero wieczorem.

*PPS. A o ważnych rzeczach piszę tu i tu

Amin
O mnie Amin

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka