Kiedy przedstawiam zwolennikowi PiSu listę zapowiadanych rzeczy których PiS nie zrealizował (a jest to lista niesamowicie długa w porównaniu z tym co zrobił) natychmiast pojawia się argument:
"Kaczyński miał za mało czasu. Większość parlamentarną miał tylko przez 14 miesięcy... Gdyby miał całą kadencję to dopiero by pokazał..."
Jest to bzdura na resorach.
Milton Friedman bez mała 25 latemu napisał książkę: "Tyrania status quo".
Tam dowodzi, że radykalne reformy wprowadza się albo na początku kadencji albo wcale.
Powtórzyć? Proszę bardzo:
na początku kadencji, na początku kadencji, na początku kadencji... x1000
A opowieści o tym jak by to Kaczory narozbijały układ gdyby im dano wiecej czasu należy włożyć tam gdzie ich miejsce: między bajki.
Amin
PS Jeśli ktoś chce rozpoznać zwolennika prawdziwej zmiany nie powinien w ogóle słuchać tego co ten ktoś ma do zaproponowania za 4 lata. Plan na pierwsze pół roku: to jest to. Pierwsze 20 ustaw. Czy są już gotowe?


Komentarze
Pokaż komentarze (15)