No i Kwach wymyślił obronę: chory jest i zażywa leki. A te leki wykluczają picie alkoholu więc oczywiście tego alkoholu nie pił. Proste?
A od kiedy Kwachu jest chory i zażywa te leki?
Ano od kilku miesięcy.
Znaczy się miesiąc temu też brał?
Ano brał.
I wtedy mu w piciu alkoholu nie przeszkadzały? Bo sam się przyznał, że pił...
Ano nie. To są takie leki, które przeszkadzają w piciu w Polsce. Na Ukrainie nie przeszkadzają...
--------------------------------
Być może nadużywanie alkoholu nie jest dyskwalifikujące dla polityka - nie będę się kłócił.
Ale niech no ktoś mi wytłumaczy jak politykiem może być gość, który nie potrafi wymyślić zbornej historyjki?
Amin


Komentarze
Pokaż komentarze (3)