PiS: degeneracja.
12. października podałem kryterium jakiemu poddaję rządy:
"Jak oceniać rządy swojaków? Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie:
Czy będę zadowolony jeśli procedury, obyczaje i instytucje wprowadzane przez polityka którego popieram wykorzysta dzisiejsza opozycja.
Tak się składa, że w systemie demokratycznym opozycja kiedyś do władzy dochodzi, nie?"
Temu samemu kryterium poddałem używanie służb specjalnych w kampanii wyborczej.
Trzeba być ślepcem by nie widzieć, że Kaczor wykuwa miecz którym za parę lat będą machać jego wrogowie.
Ale będzie wtedy wrzask!
Amin
PS. I żeby nie było: bardzo mi się podoba, że łapówkara trafiła za kratki. Bardzo dobrze. Wprawdzie wolałbym, by dający byli zwolnieni z odpowiedzialności, ale dopóki nie są to należy ich wsadzać - żeby aż furczało. Ten wpis jest o czym innym.
PPS. A następny wpis będzie o tym dlaczego pisanie Galby doprowadza mnie do płaczu. Dosłownie.
PPPS Poczytałem sobie wynurzenia posłanki Sawickiej. Śliczności.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)