Żadna to nowość, ale czasem prowadzi do zaskakujących odkryć. Takie właśnie odkrycie stało się moim udziałem. Co lepsze: stanie się też udziałem cierpliwych czytelników, którzy dotrwają do końca tej notki.
Weźmy paradygmaty socjaldemokraty i liberała a następnie spójrzmy przezeń na podatki (tzn przez paradygmat a nie przez socjaldemokratę lub liberała)
Socjaldemokrata uważa, że progresja podatkowa jest sprawiedliwa, ponieważ ten kto jest bogaty powinien oddawać do wspólnego kotła większą część swoich dochodów. Uważa, ze najbogatsi powinni wpłacać największą część swoich przychodów. Jak zatem nazywa socjaldemokrata zmniejszanie stopy podatkowej dla najbogatszych? Nazwie "przywilejem".
Liberał uważa, że równe stawki dla wszystkich nie są żadnym przywilejem. Skrajni liberałowie są w ogóle przeciwnikami podatku dochodowego, ale nawet ci bardziej umiarkowani - uznający podatek dochodowy za dopuszczalny - uważają, że progresja jest karą za produktywność. I tak właśnie nazwie liberał zniesienie progresji: zmniejszeniem/zniesieniem kary za produktywność (choćby nawet uznał, że z jakich przyczyn - choćby politycznych - utrzymanie progresji jest korzystne).
Czytając poniższą wypowiedź łatwo odkryć w jakim paradygmacie porusza się autor pisząc o koncepcji podatku liniowego:
"Jak rozumiem, zwycięzcom może chodzić o to, że mniej więcej 1,4% wszystkich podatników, bo tylko tyle, to będą osoby, które będą płacić stawkę 32%. Jeżeli zatem pod hasłem podatku liniowego mamy wprowadzić ułatwienia (pogrubienie moje) podatkowe i dać pewne bonusy (pogrubienie moje) dwustu, trzystu tysiącom najbogatszych podatników, to dziękuję uprzejmie, za takim podatkiem liniowym tęsknić nie będę, zwłaszcza że wiem, że od tych podatników fiskus będzie zbierał około 7 miliardów złotych rocznie, a my potrzebujemy zbudować drogi i na ten cel z budżetu państwa planowaliśmy asygnować kwotę co najmniej 20 miliardów złotych rocznie."
Autorką tych słów jest pani profesor Zyta Gilowska.
Tak się zastanawiam... Czy to o niej myślał Jarosław Kaczyński mówiąc o łże-liberałach?
Amin


Komentarze
Pokaż komentarze (4)