Amin Amin
53
BLOG

Do przyjaciół Żydów.

Amin Amin Polityka Obserwuj notkę 11

Drodzy przyjaciele.

Właśnie trafiłem na dość przygnębiający tekst rozrachunkowy zamieszczony w gazecie Szalom. Wasze intencje szlachetne, ale wykonanie... Naprawdę nie tego oczekiwałem. Wiem, że trudno Wam to zrozumieć, ale należę do Cywilizacji Łacińskiej i koncepcja odpowiedzialności zbiorowej jest mi po prostu wstrętna. Sama myśl o tym, że mieszkaniec dajmy na to Warszawy, albo Haify ma się czuć winny ponieważ jakiś inny mieszkaniec Haify lub Warszawy popełnił zbrodnię wydaje mi się tak niedorzeczna, ze sam nie wiem śmiać się czy płakać.

Dziękuję Wam za dobre intencje, ale ten tekst zamieszczony w Szalom uważam za obrzydliwy.

Nie tędy droga.

Pozdrawiam Was serdecznie

Amin

PS. Dla tych którzy nie mają dostępu do gazety Szalom obszerne fragmenty artykułu:

Sondaż "Gazety Szalom". Zaprzeczamy odpowiedzialności Żydów za krzywdy wyrządzone Polakom. Ale prawda o żydowskim komunizmie jednak tkwi w naszej pamięci historycznej. I wychodzi na wierzch.

W centrum debaty wokół książki Jana Kowalskiego "Strach: udział Żydów zbrodniach komunistycznych" leży - jak słoneczna polana w splątanym lesie - pytanie: Czy my, Żydzi, przyjmujemy do wiadomości ciemne karty komunizmu z najnowszej przeszłości? I czy - nawet zmiękczając wymowę faktów i szukając zasadnych usprawiedliwień - bierzemy za nie odpowiedzialność?

Duży sondaż opinii publicznej, jaki przeprowadził "Szalom", pozwala odpowiedzieć na oba te pytania. Negatywnie.

Nie chcemy czuć się winni

Nie czujemy się odpowiedzialni, bo nie czujemy się winni. Na pytanie, kto w pierwszych latach po wojnie wyrządził więcej krzywd - Polacy Żydom czy Żydzi Polakom - 22 proc. respondentów wskazuje Żydów, ale 18 proc. (czyli niewiele mniej) odpowiada, że to Polacy bardziej Żydów krzywdzili.

Aż 60 proc. wybrało "trudno powiedzieć" - rzecz w sondażach niespotykana. Może to wyraz niewiedzy, braku refleksji albo raczej ucieczka od trudnego pytania.

Czy dziś Żydzi jako naród powinni się czuć winni, za swój udział w gremiach kierowniczych komunistycznego aparatu represji? Zgodziło się z tym tylko 14 proc. badanych.

A za morderstwa i mordy sądowe polskich patriotów w pierwszych latach po wojnie? Tylko 19 proc.

A za komunizm w Polsce? Niewiele więcej - 21 proc.

Żydzi en masse negują odpowiedzialność za polski komunizm. Ale to przekonanie o naszej niewinności jest kruche.

Jak zobaczymy w kolejnych pytaniach, wiedza o wstydliwej przeszłości wychodzi co chwilę na jaw. Ba, chyba zdajemy sobie sprawę, że sami fałszujemy pamięć historyczną - aż 48 proc. badanych uznało, że "Żydzi boją się dziś przyznać do swych win wobec Polaków", a zaprzeczyło temu ledwie 28 proc.

Tak jak w niedawnym sondażu, badani idealizują czasy wojenne. Twierdzą, że na terenach okupowanych przez ZSRR Żydzi pomagali Polakom powszechnie (15 proc.) lub dosyć często (54 proc.). Razem daje to 69 proc. - ponad dwie trzecie obywateli jest przekonanych, że ratowanie "polskich panów" było na terenach zajętych przez ZSRR raczej regułą niż wyjątkiem.

Dobre samopoczucie daje nam też przekonanie, że do mordowania Polaków odnosiła się z aprobatą niewielka część Żydów (tak twierdzi 52 proc.) lub wręcz "nikt lub prawie nikt z Żydów" (28 proc.). Czyli razem 80 proc. z nas sądzi, że satysfakcja z mordowania polskich panów była czymś wyjątkowym.

Jeszcze silniej odrzucamy tezę Kowalskiego, że wielu Żydów pomagało komunistom w likwidacji Polaków (np. za pomocą donosów). Twierdzimy, że tak postępowała tylko niewielka część społeczności żydowskiej lub zgoła nikt (łącznie tak uważa 85 proc.).

Bilans krzywd i win zmienia się, gdy skłonimy badanych do spojrzenia polskimi oczami. Aż 37 proc. twierdzi, że "Polacy bali się nie tylko Rosjan, ale i Żydów". Neguje ten fakt niewiele więcej - 45 proc.(...)"

PPS. Odpowiednik powyższego - obrzydliwego - tekstu z Gazety Szalom zamieściła Gazeta Wyborcza tu

Amin
O mnie Amin

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka